Jak tam Wasze postanowienia noworoczne? Robicie je czy raczej to nie w Waszym stylu?
Ja od lat ich nie robię, ale mam swoje plany i marzenia, które mam nadzieję uda się zrealizować. Od jakiegoś czasu wybieram też sobie słowo- hasło, które mi w danym roku towarzyszy i jest takim drogowskazem.
Na ten moment nic jeszcze do mnie nie przemówiło, ale daję sobie czas. Kto powiedział, że wszystko trzeba mieć zaplanowane pierwszego stycznia:)
Obecnie tworzę sobie tablicę inspiracji, która raczej w tym momencie wygląda jak ścienna dekoracja. Mam nadzieję, że z czasem przybędzie więcej inspiracji. Część dekoracyjną ściannych inspiracji stanowią złote gwiazdki.
Do ich zrobienia potrzebne będą cienka miedziana blacha, wzór gwiazdek, ołówek, nożyczki, gwoździk, młotek oraz nitka.
Na blasze odrysowujemy kształt.
Wycinamy go.
Wykorzystując gwóźdź robimy dziurki.
Przeplatamy nitkę.
Można zawiązać supełki lub podkleić ją od spodu tak żeby stworzyć girlandę. Gotowe. Teraz czas na inspiracje i plany
Witajcie w Nowym Roku. Życzę nam wszystkim żeby spełniały się nasze marzenia. Początek roku to dla wielu czas podsumowań i wyznaczania nowych celów. Jeżeli w Waszych postanowieniach jest oszczędzanie to mam dla Was małą zachętę. Jeżeli jesteście w tej grupie, którą mobilizują wyzwania albo cele to słoik- skarbonka może się przydać.
Poniżej czeka na Was rysunek słoika do wydruku. Po jego wydrukowaniu zastanówcie się co jest dla Was lepsze. Możecie ustalić sami ze sobą jaką wartość mają monetki, albo zaznaczać ile pieniędzy wrzuciliście do słoika.
W pierwszym wariancie kolorujecie kolejne słupki monet jak wrzucicie określoną w swoich celach kwotę. U mnie monety mają wartość 100zł. Jeżeli wrzuciłam 200zł do słoika koloruję dwa słupki.
W drugim wariancie za każdym razem jak wrzucamy pieniądze do słoika wpisujemy kwotę. Może być ona różna w zależności jakimi możliwościami w danym czasie dysponujecie. Sami wybierzcie, która opcja bardziej do Was przemawia i jak długo chcecie odkładać pieniądze. To co na co zbieramy?
Ostatni wpis na blogu w tym roku.
Niezależnie jak będziecie witać Nowy Rok to mam nadzieję, że tę noc spędzicie miło. A świętowanie umilić Wam mogą cytrusowe bąbelki.
Do zrobienia koktajlu potrzebne będą owoce cytrusowe (pomarańcze, mandarynki lub cytryny), foremki do lodu, sok pomarańczowy, kieliszki i bąbelki (mogą być z alkoholem lub bez). Cytrusy bardzo dokładnie myjemy.
Kroimy je w plasterki, a potem jeszcze na połówki. Układamy w foremkach.
Zalewamy sokiem pomarańczowym i wstawiamy do zamrażarki.
Gotowe kostki wkładamy do kieliszków i zalewamy bąbelkami. Gotowe! Życzę Wam wspaniałej zabawy i Szczęśliwego Nowego Roku!
Jak jest u Was? Jest losowanie? Każdy każdemu kupuje prezent? A może prezenty są tylko dla dzieci?
U mnie jest różnie i jeszcze nie odkryliśmy najlepszego rozwiązania;) Niezależnie od formuły mam nadzieję, że w ostatnie dni przed świętami nie musicie biegać po sklepach. Moje prezenty już dotarły i mogę zając się moją ulubioną częścią czyli pakowaniem.
W tym roku motywem przewodnim większości bożonarodzeniowych dekoracji są dziadki do orzechów więc i na ostatniej prostej nie mogło ich zabraknąć. Wiem, że dzisiejsza propozycja nie jest dla wszystkich i że nie jest to wpis pod tytułem „pakowanie prezentów na ostatnią chwilę”.
Mam jednak nadzieję, że będę dla Was inspiracją. Jak nie na te święta to na następne. To teraz instrukcja.
Potrzebne będą składniki na gips polimerowy, waga, mieszadełko, forma, pojemnik na mieszanie gipsu, pędzelek, pasta pozłotnicza. Dodatkowo potrzebne będą wstążki i gorący klej.
Odważamy części A i B według instrukcji na opakowaniu. Mieszamy całość do uzyskania jednolitej masy. Moja forma wymagała zabezpieczenia taśmą klejącą.
Masę wylewamy do formy i czekamy aż stężeje.
Gotową figurkę wyciągamy z formy i malujemy złotą pastą.
Prezent owijamy wstążką.
Za pomocą gorącego kleju przyklejamy figurkę do wstążki. I gotowe, prezenty mogą czekać pod choinką. Ach nie przecież zapomniałam, że przynosi je Mikołaj;)
Miły Gościu na naszym blogu używamy ciasteczek. Goszcząc u nas zgadzasz się na to!