miliGoście - serdecznie na co dzień

5.07

Truskawka + Rabarbar = WNM

DSC_0065

W tym roku, coś nie mogę trafić na dobre truskawki. Jakieś takie bez wyrazu, chyba te kilka słonecznych dni to za mało żeby truskawki nabrały słodyczy i aromatu.
DSC_0062
Nie zniechęcam się i cały czas szukam tych najlepszych. W międzyczasie postanowiłam zrobić na próbę truskawkowe przetwory. Ale takie trochę podkręcone.
DSC_0061
Truskawka łączy się z rabarbarem tworząc wyjątkowy duet. Dżem ma fantastyczny kolor, a smak to kwintesencja lata. Ma jeszcze jedną wspaniałą zaletę- szybko się go robi.
DSC_0010
Przepis znalazłam w internecie i nie jest to mój autorski pomysł. Na próbę zrobiłam małą porcję (wyszły mi trzy słoiki), ale po spróbowaniu zdecydowanie jestem gotowa go powtarzać, z małą modyfikacją, o czym za chwilę.
DSC_0006
To teraz przepis.
Składniki:
250g truskawek
250g rabarbaru
250g cukru*
łyżeczka ekstraktu lub cukru waniliowego
pół opakowania żelfixu 2:1
*po spróbowaniu dżemu, dodałabym trochę mniej cukru np. 225g zamiast 250g jak było w przepisie.
DSC_0004
Jak to zrobić:
Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek i kroimy na mniejsze kawałki. Rabarbar obieramy z włókien i kroimy na kawałki ok 1,5 cm.
DSC_0022DSC_0037
Gotowe owoce zasypujemy cukrem, dodajemy ekstrakt lub cukier waniliowy i odstawiamy na godzinę. Następnie przekładamy owoce do garnka, dodajemy żelfix, wstawiamy na gaz (lub indukcje) i czekamy aż wszystko się zagotuje. Gdy owoce zaczynają bulgotać, gotujemy jeszcze ok 8 minut. Gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoików i odwracamy wieczkiem do góry. I gotowe! Smak lata zamknięty na zimę.

Marta

28.06

Letnie ozdoby do włosów

DSC_0084

Przyszło lato, a jak lato to wiadomo – wakacje. Dzisiaj pomysł, który będzie można wykorzystać w trakcie wakacyjnych szaleństw jak i lata w mieście.
DSC_0104
Proste ozdoby do włosów. Możecie stworzyć takie w Waszym stylu, niepowtarzalne, idealnie pasujące do garderoby.
DSC_0062
Do zrobienia ozdobnych gumek potrzebne będą formy do robienia oblekanych guzików (do kupienia w pasmanteriach, również można kupić taki zestaw w sklepie Tiger) kawałka tkaniny oraz cienkich kolorowych gumek.
DSC_0074
Z tkaniny wycinamy kółko, trochę większe niż forma guzika.
DSC_0075
Następnie jedną z części guzika otaczamy materiałem (w zestawie z Tigera jest gumowa forma, która nam to ułatwi) i dociskamy drugą.
DSC_0076DSC_0079DSC_0080
Gumeczkę przeplatamy przez dziurkę w guziku, a następnie przeciągamy tak jak na zdjęciu. I gotowe. Można ujarzmić włosy i zacząć wakacyjne harce.
DSC_0090DSC_0105
Dla posiadaczek krótkich włosów, gumeczki mogą posłużyć za ozdobną bransoletkę.

Marta

21.06

Ramki na zdjęcia z okazji Dnia Ojca

DSC_0034

Były ramki z okazji Dnia Matki, dzisiaj prezent z okazji Dnia Ojca. Dla zapominalskich wszyscy tatusiowie obchodzą swoje święto 23.06. Macie więc chwilkę żeby przygotować dla nich jakiś upominek.
DSC_0057
Oczywiście nie mogę sobie odmówić tej przyjemności i Wszystkim Ojcom życzę wszystkiego najlepszego. To teraz czas na instrukcję.
DSC_0047DSC_0005
Podobnie jak w przypadku ramek na Dzień Matki, wystarczy wybrać zdjęcie (ramki przygotowane są dla fotografii o wymiarach 10 x 15), wydrukować ramkę i wyciąć środek (tak jak widać to na zdjęciu).

DSC_0016
Zdjęcie z ozdobną papierową ramką, pasuje do ramek o wymiarach 13 x 18, ale równie ładnie wygląda w większej antyramie. Końcowa oprawa zależy od Was i prezent dla gotowy.

Ramka_1
Ramka_2

Marta

P.S. Część wykorzystanych grafik pochodzi stąd, stądstąd

14.06

Szydełko i motek

DSC_0014

Mam świadomość, że miesiące letnie nie sprzyjają szydełkowaniu i robieniu na drutach. Pomyślałam jednak, że przed nami długi weekend i może ktoś chciałby poopalać się na leżaku lub poleżeć na kocyku i przy okazji porobić coś kreatywnego.
DSC_0044
Moją propozycją są podkładki z Cotton Spaghetti czyli „sznurka” z bawełny i innych włókien. Uzyskiwany jest on z recyclingu, dlatego każdy motek jest oryginalny.
DSC_0030
Przyznaję, że to moje drugie podejście do nich. Przy pierwszym bardzo się męczyłam (robiłam dwie podkładki przez kilka dni, ciągle je prując i zaczynając od nowa) bo dawno nie miałam w rękach szydełka, ale teraz poszło dużo sprawniej- ćwiczenie czyni mistrza.
DSC_0016
Nie oszukujmy się, mam świadomość, że nie wytłumaczę nikomu kto wcześniej nie szydełkował jak zrobić podkładkę. Instrukcja jest raczej dla tych co jakieś pojecie o szydełku mają.
DSC_0008
Dla „świeżakow” polecam obejrzenie rożnych filmików o szydełkowaniu na Youtube.
DSC_0036
Wystarczy trochę cierpliwości i ćwiczeń i sami stworzycie takie cuda. To teraz instrukcja.
DSC_0049
Potrzebujemy szydełko, ja mam numer 8 (przy grubszym sznurku potrzeba grubszego szydełka) oraz motek Cotton Spaghetti.
DSC_0001 DSC_0057
Zaczynamy od zrobienia magicznego kółka. Przeciągamy nitkę, powstaje nam pętelka i robimy jedno oczko łańcuszka a następnie w środek otrzymanej pętelki robimy 10 słupków.
DSC_0061
W miarę przybywania słupków ścieśniamy je. Na koniec ściągamy magiczne kółko najmocniej jak się da.
DSC_0065
Żeby nie było widocznych łączeń między rzędami (nie zamykamy oczkiem ścisłym) podkładka będzie robiona spiralnie. W kolejnych dwóch okrążeniach robimy po dwa słupki w każde oczko rzędu poprzedniego. Warto kawałkiem innego sznurka zaznaczyć sobie gdzie zaczynamy kolejne rządki (znacznik przekładamy robiąc kolejne rządki).
DSC_0066
Następne dwa rzędy wyglądają w ten sposób, że robimy dwa słupki w jedno oczko potem jeden słupek, a następnie znowu dwa słupki (jeżeli podkładka za bardzo się faluje to znaczy, że dodajemy za dużo słupków, a jeżeli robi się koszyczek to dodajemy za mało słupków- należny kontrolować sytuacje i dodawać lub robić mniej słupków). Kolejne dwa rzędy robimy dwa słupki w jedno oczko, jeden słupek, jeden słupek i dwa słupki w jedno oczko.
DSC_0070DSC_0072
Zbliżając się do końca ostatniego okrążenia należy zakończyć podkładkę tak żeby nie było ząbka, który powstaje podczas robienia kolejnych rządków. W tym celu robimy dwa półsłupki nawijane następnie, dwa półsłupki i kończymy oczkiem ścisłym.
DSC_0074
Odcinamy nitkę, zaciskamy pętelkę i podkładka gotowa.

Marta

7.06

Ku radości gości

DSC_0008

Kolejna odsłona, imprez mieszkaniowych. Dzisiaj w roli głównej rozety i piwonie (peonie) do spółki z łubinem. Chciałam żeby dekoracja była prosta, można ją było częściowo przygotować wcześniej i żeby nie przeszkadzała w trakcie zabawy czy jedzenia.
DSC_0032DSC_0041
Mamy teraz sezon na piwonie dlatego ich wybór był oczywisty. Są to kwiaty, które swoim wyglądem, robią całą dekoracje. Świetnie nadają się jako ozdoba stołu w trakcie rodzinnych spotkań, ale również w trakcie wielkich uroczystości (ślub, komunia) spisują się rewelacyjnie.
DSC_0051
Łubin to zupełnie inna historia i jako dekoracja znalazł się na stole przypadkowo (nie nadaje się do dłuższego stania w wazonie). Ostatnio do pracy jeżdżę na rowerze i mijam domek gdzie cały ogród obsypany jest łubinem. Wygląda to tak pięknie i malowniczo, że aż korciło mnie żeby ukraść kilka gałązek i przenieść ten klimat do mieszkania. Oczywiście powstrzymałam swoje chęci.
DSC_0072DSC_0071
Więc jak łubin pojawił się na stole? Miałam to szczęście, że wypatrzyłam go na jednym ze straganów z kwiatami. Bez wahania kupiłam pęczek. Wybór kwiatów okazał się idealny i gościom płci pięknej dekoracja przypadła do gustu (panów wyłącznie interesowało jedzenie).
DSC_0023DSC_0022
Jeżeli chodzi o wiszące rozety to już od dłuższego czasu za mną chodziły. Chciałam żeby były w pastelowych kolorach i mogły zostać ze mną na dłużej. Tak tak, jak na razie będą robić za dekoracje zamiast zasłon. Do kompletu dorobiłam trzy tiulowe pompony w pasujących barwach.
DSC_0011DSC_0067DSC_0056
Żeby zbytnio nie obciążać imprezowego budżetu rozety powstały ze zwykłego białego papieru do drukarek oraz wygrzebanej z własnych zasobów gładkiej bibuły (instrukcje znajdziecie niżej).  Dodatkowo wyciągnęłam gotowe rozetki, zakupione dawno temu w sklepie Tiger.
DSC_0069DSC_0080
Jak widać nie przepracowałam się, a zaoszczędzony czas przeznaczyłam na gotowanie. Jeżeli chcecie zrobić podobną dekoracje z wykorzystaniem rozetek to czas na instrukcje.
DSC_0019
Do zrobienia jednej rozety z białego papieru potrzebujecie dwóch kwadratów o boku 21cm, taśmy dwustronnej, farb, starej szczoteczki do zębów oraz igły z nitką. W przypadku rozet z bibuły potrzebne są trzy kwadraty o boku 21cm taśma i igła z nitką.
DSC_0025DSC_0031
Kwadraty składamy w harmonijkę.
DSC_0041
Możemy dodatkowo ściąć brzegi żeby rozety miały ładniejszy kształt.
DSC_0034DSC_0044DSC_0045
Następnie zginamy w połowie i taśmą dwustronną sklejamy środek.
DSC_0049
Mając w ten sposób przygotowane dwa kwadraty łączymy je razem za pomocą taśmy.
DSC_0003DSC_0015
Następnie farbę rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody i za pomocą szczoteczki i własnych palców nakrapiamy farbę na rozetę. W przypadku rozet z bibuły metodyka jest ta sama tyle, że łączymy trzy kwadraty no i już nie ma potrzeby stosowania farb.
DSC_0050DSC_0053
Gotowe rozety z brzegu przekuwamy igłą, przez otwór przewlekamy nitkę i wieszamy w wybranym miejscu. Zostaje włożyć kwiaty do małych wazoników, nakryć do stołu i można świętować.

Marta