miliGoście - serdecznie na co dzień

15.07

Ramka bez ramki

DSC_0043

Wakacje to czas wyjazdów, ale dla niektórych to moment kiedy mogą zrobić remont. Czasem pomieszczenia wymagają gruntownej renowacji, a czasem to kwestia przemalowania ścian.
DSC_0051DSC_0048
Czasem wystarczy mała zmiana żeby cztery kąty uległy metamorfozie. I takie zmiany lubię najbardziej. Szybkie, niskobudżetowe i efektowne. Dobre pomysły są w cenie zwłaszcza gdy mieszkanie nie należy do nas, a tylko je wynajmujemy. I tak dzisiaj pomysł na ramki bez ramek, które ozdobią ściany.
DSC_0045
Do zawieszania lekkich rzeczy wykorzystuje różnego rodzaju haczyki czy rzepy, które nie wymagają użycia wiertarki. A teraz do rzeczy.
DSC_0027
Do zrobienia naszych ramek potrzebny jest kawałek cienkiej, płaskiej listewki, taśma magnetyczna, kawałek sznurka, piła lub nożyk, klej jeżeli taśma magnetyczna ma za słaby.
DSC_0030
Odmierzamy listewkę na długość obrazka, odcinamy za pomocą piły lub jeżeli listewka jest cienka używamy nożyka.
DSC_0034
Następnie zaznaczamy sobie środek i przecinamy listewkę na pół. Czynność powtarzamy ponieważ potrzebujemy w sumie 4 elementów.
DSC_0037
Do jednaj części listwy przyklejamy taśmę magnetyczna na całej długości na drugiej wystarczą 2 krótkie kawałki. Moja podpowiedz: jeżeli chcemy żeby wszystko było równo zanim przyczepimy krótsze kawałki do listwy, łączymy magnesy z długim kawałkiem tak jak widać to zna zdjęciu i dopiero przyklejamy do listwy. Dodatkowo w części, która będzie służyła za górę ramki doczepiamy sznurek.
DSC_0039
Czynności z pominięciem sznurka powtarzamy dla drugiej pary. Czekamy aż klej zwiąże i możemy wieszać obrazki.
DSC_0046
Nie wiem jakie Wy macie pomysły, ale jak dla mie takie ramki ekstra pasują do botanicznych obrazków lub prostych grafik. Miłego majsterkowania

1.07

Szybkie wakacyjne DIY

DSC_0078

Zaczęły się wakacje. I choć mogą się one trochę różnić od dotychczasowych to będzie to zapewne czas odpoczynku, beztroski i miejmy nadzieję dobrej zabawy.
DSC_0070
Zdaję sobie sprawę że wakacje to moment kiedy rzadziej zagląda się do Internetu i częściej bywa na świeżym powietrzu. Mam więc dla Was pomysł na szybkie DIY, które sprawdzi się na piknikach lub spotkaniach pod chmurką.
DSC_0066
Nie oszukujmy się pierścienie nie są obowiązkowym punktem imprez w plenerze, ale właśnie takie drobiazgi mogą dodać charakteru lub zupełnie zmienić nastrój. Podkładki z trawy morskiej, pierścienie z juty, trochę drewnianych akcesoriów i już mamy boho klimat. To teraz instrukcja.
DSC_0032
Do zrobienia obręczy, potrzebna jest rolka po np. ręczniku papierowym, sznurek jutowy, klej na gorąco (lub inny szybko schnący) nóż i deska lub podkładka.
DSC_0033
Rolkę tniemy na fragmenty takiej samej długości (u mnie 4 cm).
DSC_0037
Na brzegu nakładamy kroplę kleju i przyklejamy koniec sznurka. Następnie okręcamy rolkę sznurkiem, raz na jakiś czas dodając kleju.
DSC_0038DSC_0041
Gdy cała rolka jest owinięta odcinamy sznureczek pod kątem i doklejamy koniec. I tyle. Obrączki na serwetki gotowe.

24.06

Galeria na ścianie

DSC_0040a

Obiecałam, że na blogu pojawi się galeria ścienna? Proszę bardzo. Trochę czasu potrzebowaliśmy żeby ją pokazać i od pomysłu do realizacji pewne rzeczy się pozmieniały.
DSC_0025
Pierwotnie na ścianie miały wisieć nasze i naszych bliskich zdjęcia, połączone z plakatami.
DSC_0020
Wszystko sobie obmyśliłam i chciałam wieszać ale mój mąż się rozmyślił i stwierdził, że nie chce zdjęć na ścianie, zwłaszcza swoich???? Nie był to jakiś wielki problem, ale jakoś trzeba było zastąpić zdjęcia. Postanowiliśmy, że na ścianie powiesimy plakaty, rysunki oraz pocztówki.
DSC_0012
Nie ma głównego motywu choć na wielu pojawia się woda i kolor niebieski. Wszystko oprawione jest w czarne ramki żeby mimo różnych rozmiarów i tematyki stanowiły całość.
DSC_0036a
Jedna uwaga przy tej okazji. Jeżeli używacie różnych ramek, kupowanych w różnych miejscach to pomyślcie jak będziecie je wieszać. Bo montaż może być problematyczny, zwłaszcza jak zależy Wam by któraś nie odstawała za bardzo od ściany. To tyle. Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla Was inspiracją i Wy również ozdobicie Wasze ściany.

17.06

Wyszperane

DSC_0008

Uwielbiam przerabiać rzeczy. Czerpię z tego satysfakcję i radość. A możliwość dania przedmiotom drugiego życia to dodatkowy bonus.
DSC_0056DSC_0016
Mam poczucie, że upiększając moje otoczenie nie przykładam się do nadprodukcji rzeczy. I pewnie to jest powód, dla którego raz na jakiś czas odwiedzam miejsca gdzie można kupić coś z drugiej ręki. Nie nazwałabym siebie zbieraczem, ale zdarza się, że na targach staroci czy wyprzedażach garażowych ciężko mi przejść obojętnie obok pięknych przedmiotów.
DSC_0050
DSC_0032DSC_0092
Jeszcze przed wybuchem pandemii byłam z moją mamą na targu i zupełnie przez przypadek trafiłam na okazję wszystko po 5 zł. Z różnych kartonów udało mi się wygrzebać świeczniki, które chodziły mi po głowie od dłuższego czasu. Oglądałam różne opcje w sklepach, ale nie ukrywam, że to co mi się podobało miało cenę, której bym nie zapłaciła.
DSC_0017
A tu wystarczyło trochę matowej czarnej farby w sprayu i gotowe.
DSC_0024
Jeżeli lubicie ładne rzeczy i chcecie mieć oryginalne dekoracje, zachęcam do odwiedzania miejsc z rzeczami z drugiej ręki. Wystarczy trochę pracy i można wyczarować cuda. Naprawdę warto.

9.06

Wystrzałowy wazon z plastikowej butelki

DSC_0068

Są czasem takie dni i takie projekty, że gonie przysłowiowy „własny ogon”. Tak się nakręcę, że gdzieś ucieka mi cel i ciężko mi spojrzeć na sprawę z dystansem.
DSC_0084
W Internecie jest mnóstwo ciekawych pomysłów, które chciałabym odtworzyć lub przerobić po swojemu. I łapie się na tym, że muszę znaleźć takie same materiały, taki sam kolor czy użyć takich samych narzędzi. I zaczynam się nakręcać i myśleć gdzie to można kupić, jak zdobyć, kto może mieć.
DSC_0082
A potem przychodzi otrzeźwienie:) i głowa zaczyna pracować i wymyślać coś z niczego. Tak było i tym razem. Chciałam wypróbować zdobienie, z wykorzystaniem ozdobnych samoprzylepnych perełek.
DSC_0089
Na zdjęciu zobaczyłam, że są one przyklejane do szklanego naczynia i tak sobie ubzdurałam, że musi być to szkło, że zamknęłam się na inne pomysły. Żadnej szklanej formy, która by mi odpowiadała nie znalazłam i pomysł chciałam skreślić. Pokręciłam się jednak po domu i zaczęłam kombinować. Pierwsza myśl, to wcale nie musi być szkło. Druga myśl, można kształt trochę zmodyfikować.
DSC_0083
I tak powstał wazon, który wygląda bardzo szlachetnie, a jest z plastikowej butelki i samoprzylepnych perełek. To teraz gdy dotrwaliście do tego momentu, instrukcja.
DSC_0002
Potrzebne będzie naczynie (może być szklane, ale jak widać może być plastikowe), samoprzylepne perełki, farba w sprayu i ewentualnie klej jeżeli perełki nie będą się trzymały.
DSC_0007
W związku z tym, że korzystałam z butelki musiałam ją sobie przygotować. Wystarczyło, że za pomocą nożyka odcięłam szyjkę.
DSC_0011
Następnie przyklejamy perełki. Może się tak zdarzyć, że potrzebny będzie klej jeżeli perełki nie będą się trzymały.
DSC_0014
Przyklejamy pierwszy rządek, a następny zaczynamy z przesunięciem tak jak widać to na zdjęciach.
DSC_0018DSC_0019
Gdy perełki są przyklejone całość malujemy farbą w sprayu (ładny efekt daje wykorzystanie matowej farby). Czekamy aż wyschnie i wazon gotowy!