miliGoście - serdecznie na co dzień

23.03

Wijemy gniazdko

DSC_0047

Chyba nie ma prostszej dekoracji niż gniazdka z gałązek. Można nimi przyozdobić Wielkanocny stół, ale równie dobrze wyglądają jako wiosenny dodatek na przykład na stoliku kawowym. Nasza praca na prawdę jest minimalna, a efekt? Oceńcie sami.

DSC_0039DSC_0012
Do zrobienia gniazdek potrzebujemy gałązek brzozy. Najlepiej żeby kilka z nich było świeżych bo lepiej się wyginają. Pozostałe mogą być zebrane spod drzewa.
DSC_0017DSC_0023
Bierzemy kilka gałązek zwijamy je w pierścień i świeżymi pędami oplatamy dookoła.
PhotoGrid_1458663547175
Czynność powtarzamy jeszcze dwukrotnie tworząc mniejsze pierścienie. Następnie bierzemy największy pierścień i kolejny wielkościowo i za pomocą świeżej gałązki łączymy je ze sobą. Wystarczy że będziemy przeplatać gałązkę przez oba pierścienie tak jakbyśmy chcieli zacerować dziurę w skarpetce.
DSC_0038
Jeżeli stwierdzicie, że jest to dla was za skomplikowane lub nie macie giętkich gałązek, możecie pierścienie połączyć kawałkiem drutu. Podobnie postępujemy łącząc ostatni, najmniejszy pierścień. Na koniec możemy dodać kawałki sztucznego mchu, jakieś zielone listki, piórka no i oczywiście jajeczka. Gotowe!

Marta

P.S Jeżeli zostanie Wam trochę świeżych gałązek brzozowych, to wsadźcie je do wody. Za kilka dni pojawią się na nich piękne jasnozielone listki.

DSC_0051

16.03

Skacz króliczku, skacz

DSC_0058_

Wielkanoc coraz bliżej więc warto zaplanować sobie prace na kolejne dni. Ja już testuje przepisy i szukam nowych inspiracji na dekorację. Dzisiaj mam dla Was pomysł na ciasto drożdżowe do Święconki. W zeszłym roku Gosia proponowała Wam lukrowane babeczki (przepis znajdziecie tu), a ja chcę Was zachęcić do zrobienia króliczków. Pomysł na ich kształt znalazłam w Internecie wpisując w wyszukiwarce „króliki z ciasta drożdżowego”. Mój mąż nadal nie jest w stanie dopatrzyć się króliczego kształtu i upiera się, że króliki tak nie wyglądają. No cóż mam nadzieję, że chociaż Wy je widzicie:) Ich wykonanie nie jest trudne więc zachęcam do wypróbowania przepisu.

DSC_0048_

Składniki na zaczyn:
4 łyżeczki suchych drożdży lub 30g świeżych
¼ szklanki letniego mleka
½ szklanki mąki
Łyżeczka cukru

Pozostałe składniki na ciasto:
¼ szklanki letniego mleka
1 jajko
½ szklanki cukru
¼ kostki roztopionego masła
2 szklanki mąki
Łyżeczka ekstraktu waniliowego
Szczypta soli

Dodatkowo jedno jajko do posmarowania króliczków przed pieczeniem.

DSC_0002_
Najpierw przygotowujemy zaczyn. W naczyniu mieszamy drożdże z mlekiem, mąką i cukrem i pozostawiamy do podwojenia objętości. Następnie dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, ale nie przyklejać się do rąk (jeżeli tak się dzieje należny dodać trochę mąki). Po wyrobieniu ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę do półtorej. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość ok 0,5cm, a następnie nożem odcinamy brzegi tak aby uzyskać prostokąt o wymiarach ok 20x30cm. Odcięte kawałki odkładamy na bok (wykorzystamy je do formowania króliczych ogonków) a prostokąt dzielimy na 10 pasków o szerokości ok 3 cm. Z każdym kawałkiem postępujemy w ten sam sposób.
DSC_0011_DSC_0012_
Brzegi lekko podwijamy pod spód tak żeby powstał nam wałeczek, a następnie zaplatamy tak jak widać na zdjęciu. Z ciasta które zostało po odcięciu brzegów tworzymy kulkę i umieszczamy w powstałym otworze.
DSC_0022_
Króliczki umieszczamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w 175 stopniach aż króliczki uzyskają złocisty kolor.
DSC_0031_
Po wystygnięciu możemy je polukrować lub przyozdobić albo od razu schować do koszyka.

Marta

8.03

Sukces tkwi w prostocie

DSC_0043

Ostatnio staram się wszystko upraszczać. Dotyczy co zarówno przestrzeni domowej- przeprowadziłam czystki we wszystkich szafkach, dbania o urodę- ograniczyłam ilość kosmetyków jak i garderobę- dużo rzeczy znalazło nowych właścicieli.
DSC_0023
Również w kwestii zbliżających się Świąt Wielkanocnych mam pewne przemyślenia. W związku z tym, że zamierzam stosować się do zasady „nie kupować niepotrzebnych bibelotów nieważne jak będą piękne i ile zastosowań na silę dla nich znajdę” trzeba było obmyślić jakąś dekoracje, która nie pochłonie dużo pieniędzy i nie zagraci w przyszłości mieszkania. Jak zwykle z pomocą przyszedł Internet.
DSC_0019
Znalazłam wiele prostych pomysłów na stworzenie ładnych dekoracji, bez ponoszenia większych wydatków. Moim faworytem zostały ozdoby z bukszpanu. Zapewne mój wybór nie jest przypadkowy bo bukszpan od zawsze kojarzy mi się ze Świętami Wielkanocnymi. Jako mała dziewczynka miałam swój osobny koszyczek ze Święconką (trzeba było minimalizować straty bo tak machałam koszykiem, że niewiele rzeczy docierało w całości do kościoła) przyozdobiony właśnie gałązkami bukszpanu.

DSC_0024
No dobrze po tym trochę za długim wstępie możemy zabrać się do pracy. Do zrobienia bukszpanowych obręczy na serwetki, potrzebujemy kilku gałązek bukszpanu, kawałka zielonego, cienkiego drucika oraz czegoś do cięcia.
DSC_0032
Gałązki zginamy tak żeby utworzyły nam okrąg, a następnie łączymy końce drucikiem. Gotowe!
DSC_0026
Dodatkowo możemy pozostałe gałązki porozkładać na stole, razem z białymi piórkami i sztucznymi jajeczkami będą pięknie wyglądać.
DSC_0034
A dla małych i dużych łasuchów warto przygotować zajączkowe ciasteczka. Ich wykonanie jest równie proste, co obręczy na serwetki.
PhotoGrid_1457364470223
Korzystam z proporcji 3:2:1 gdzie mamy 3 części mąki, 2 części masła i 1 część cukru. Zagniatam składniki i wkładam na 30 minut do lodówki. Następnie rozwałkowuję ciasto, wycinam zające i układam na blaszce wyłożonej papierem.
DSC_0036
Piekę w 170 stopniach aż ciasteczka będą miały złocisty kolor. I już. Wielkanocna dekoracja jest gotowa. A u Was jakie dekoracje będą w tym roku?

Marta

1.03

Nowe miejsce na wiadomości

DSC_0001

Jestem osobą, która uwielbia robić listy. Na kartkach spisuję co trzeba kupić, jakie filmy chcę obejrzeć, które książki przeczytać, jakie czynności wykonać, o czym pamiętać, co chcę mieć. Dodatkowo jest mnóstwo rzeczy, które mnie inspirują dlatego wycinam fragmenty z gazet i czasopism. Jak widać moich papierków jest dużo więc muszę w jakiś sposób kontrolować ten chaos. W związku z tym, że moja lodówka jest już zasłoniętą przez milion wiadomości, postanowiłam trochę rozszerzyć powierzchnię gdzie mogę przyczepiać moje karteczki. I tak pomysł na korkową tablicę, a dokładniej trzy.PhotoGrid_1456816928038
W hipermarkecie budowlanym kupiłam arkusz korka. Za pomocą nożyka wycięłam z niego kwadraty o boku 20cm. Następnie przyłożyłam wcześniej przygotowaną formę na oktagon i ścięłam rogi. Kształt tablic nie jest przypadkowy, chciałam żeby pasowały do moich oktagonalnych podkładek pod kubki (do obejrzenia tu). Na koniec przyczepiłam specjalne rzepy do montażu obrazków, zdjęć i innych bez używania gwoździ. Gotowe! Choć chyba jeszcze mnie kusi żeby przemalować je na jakieś pastelowe kolory. Muszę o tym pomyśleć!

Marta

23.02

Odmieniamy szafę na wiosnę

DSC_0024

Od kilku dni naiwnie wierzę, że zaraz będzie wiosna. A tu jeszcze jest luty i kto wie ile trzeba będzie czekać aż nastanie ciepełko i zieleń. Nie chcąc jednak tracić czasu postanowiłam przejrzeć swoją szafę i sprawdzić czy pod względem ubioru jestem gotowa na nadejście wiosny. Oddałam rzeczy, w których nie chodzę, wyrzuciłam te które się zniszczyły, a na koniec zrobiłam listę, moim zdaniem brakujących ubrań (mój mąż jest innego zdania).
PhotoGrid_1456210277550
Mierząc, przekładając i sortując wszystko odkryłam również, że minimalnym wysiłkiem mogę części ubrań nadać nowy wygląd. I tak zaczęłam, przyszywać, odpruwać i farbować. Jednym z efektów moich działań jest dzisiejszy wpis.
PhotoGrid_1456142555395 (1)
Sportowej bluzie, poprzez przyszycie koralików udających kamyczki, nadałam bardziej elegancki look. Pomysł jest super prosty, a wykonanie nie trwa długo. Z zakupionych w pasmanterii koralików, na początku ułożyłam wzór na kartce. Następnie białą kredą zaznaczyłam na bluzie miejsca gdzie maja się znajdować ozdoby. Na koniec korzystając z grubszej nitki i igły przyszyłam koraliki do bluzy i gotowe! A czy Wy jesteście gotowi na przyjście wiosny?

Marta