miliGoście - serdecznie na co dzień

6.03

Ciasteczka na baby shower

DSC_0005

Wiosną, przyroda budzi się do życia. Pojawiają się pąki na drzewach, wychodzą tulipany szafirki i krokusy. Zaczyna zielenic się trawa. Nic dziwnego, że wielu z nas ten okres w roku kojarzy się z narodzinami i nowym początkiem.
DSC_0003
W temacie narodzin, jakiś czas temu miałam przyjemność uczestniczyć w imprezie baby shower (maluch jest już na świecie więc przy okazji jeszcze raz gratuluje rodzicom i życzę dużo radości). Z tej okazji przygotowałam tematyczne ciasteczka. Jest to kolejny pomysł na imprezę tego typu. Na blogu były już papierowe girlandy, dla chłopca i dziewczynki oraz metryczki (znajdziecie je tu, tutu). Zrobienie dekoracyjnych ciasteczek, nie jest takie trudne jak by się wydawało.
DSC_0050
Gdy dysponujemy foremkami, można nawet powiedzieć, że jest to dziecinnie proste;) Ciasteczka pieczemy z dowolnego przepisu na kruche ciastka. Kształt ciastek również jest dowolny. U mnie są to zwykłe kółeczka. Do dekoracji potrzebna jest biała masa cukrowa oraz barwniki spożywcze (najczęściej używam tych dr oedkera, z tego względu, że są dostępne stacjonarnie w hiper- i supermarketach), a także foremki. Cześć masy cukrowej barwimy. Wystarczy troszeczkę barwnika żeby uzyskać pastelowe kolory. Najpierw rozwałkowujemy białą masę. Wycinamy kształty. Następnie rozwałkowujemy kolejne kolory i z nich również wycinamy kształty, ale tym razem tylko z części obrazka będziemy korzystać.
DSC_0001DSC_0009
Tak jak widzicie na zdjęciach np wykorzystujemy kokardki, kółka do wózka czy smoczek od butelki. Kolorowe elementy nakładamy na białą podstawę i delikatnie dociskamy wykałaczką. Gotowe ozdoby nakładamy na kruche ciasteczka. Jako spoiwo wykorzystujemy masło utarte z cukrem. Nie chcemy żeby masa spadła z ciasteczka. I gotowe.

Marta

27.02

Sukulent w słoiku

DSC_0129

Las w słoiku to piękna ozdoba mieszkania. I nie ukrywam bardzo mi się ta forma dekoracji podoba.
DSC_0113
Mimo, że podobno nie wymaga wiele pracy jestem przekonana, że z moimi szczególnymi umiejętnościami żaden las by ze mną nie przetrwał. Będąc w jednym ze sklepów ogrodniczych zobaczyłam rozwiązanie idealne dla takich osób jak ja. W pięknych szklanych naczyniach były zrobione kompozycje z sukulentów.
DSC_0074DSC_0132
Wszelkie rośliny z mięsistymi liśćmi lub kaktusy to rośliny w sam raz dla mnie. Jak się zapomni podlać nie więdną po tygodniu, nie potrzebują super warunków ani wiele podłoża.
DSC_0112
Mają wiele form i kolorów i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli tak jak ja chcieliście mieć las w słoiku, a boicie się, że możecie nie podołać proponuję zrobić sobie sukulenty w słoiku.
DSC_0091
Do zrobienia kompozycji potrzebne są szklane naczynie, trochę ziemi ogrodowej lub podłoża do kwiatów doniczkowych (wybierajmy raczej lekkie podłoże), sukulenty, piasek, kamyki.
DSC_0096
Na dno naczynia wsypujemy ziemię.
DSC_0099DSC_0111
Rozmieszczamy poszczególne sukulenty. Sukulenty można dostać w hipermarketach budowlanych, ale równie często można znaleźć ciekawe oferty w popularnych dyskontach czy supermarketach. Do naczynia dosypujemy trochę ziemi żeby przykryć korzenie roślin.
DSC_0107
Układamy kamienie, wybijając je trochę w ziemię.
DSC_0069
Na wierzch wysypujemy piasek. Dodatkowo mniejsze kamienie można położyć na górze. I gotowe piękna dekoracja dla tych co mają problem z podlewaniem zrobiona!

Marta

20.02

Czyżby już wiosna?

DSC_0070

DSC_0136

Nie wiem czy pogoda robi sobie z nas żarty czy już rzeczywiście idzie wiosna. Myślałam, że dzisiejszy wpis będzie umilaczem w oczekiwaniu na cieplejsze dni, a tu się okazuje, że może wcale nie.
DSC_0086DSC_0077
Jeżeli piękna pogoda za oknem Wam nie wystarcza i chcecie zaprosić trochę wiosny w domu to ten wpis jest dla Was. Pomysł jest prosty w związku z tym niewiele będzie tłumaczenia, za to będzie dużo zdjęć:)
DSC_0037DSC_0039
Do zrobienia wiosennej dekoracji potrzeba szklanego naczynia, trochę ziemi, cebulek szafirków, kamyczków, sztucznego mchu i kawałków kory.
DSC_0050
Do naczynia wsypujemy na dno ziemię.
DSC_0056DSC_0065
Rozkładamy cebulki i przysypujemy je trochę, kolejną warstwą ziemi. Na wierzchu układamy kamyczki, mech i korę. Gotowe.
DSC_0138
Wystarczy delikatnie podlewać i czekać aż pojawią się kwiatki.

Marta

13.02

Walentynkowe słodkości

DSC_0020

Dla mnie idealnym prezentem walentynkowym są jakieś słodkości. Nie musi to być coś wielkiego. Wystarczy cukiereczek, albo czekoladka lub ciasteczko.
DSC_0025DSC_0028
Jeżeli tak jak ja lubicie obdarowywać swoje walentynki czymś smakowitym to nie ma co czekać i zabieramy się za pieczenie. Robimy kruche ciasto, z dowolnego przepisu. Wałkujemy ciasto na ok 0,5 cm grubości.
DSC_0006
Wycinamy kółeczka. W połowie z nich wycinamy dodatkowo serduszka. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180 stopniach przez 15-20 minut. Gdy osiągną złocisty kolor wyciągamy je z piekarnika i zostawiamy do wystygnięcia.
DSC_0007DSC_0015
Ulubionym dżemem przekładamy ciasteczka. I gotowe. Idealny mały podarunek dla walentynki.

Marta

6.02

Pomysł na Walentynki

DSC_0072

Nie ma co się oszukiwać, w lutym królują Walentynki. Czy chcemy czy nie ze sklepowych witryn spoglądają czerwone serduszka, a producenci bombardują nas reklamami walentynkowych prezentów.
DSC_0056
To czy damy się porwać szaleństwu czy nie, to nasz wybór. Dla tych co lubią i świętują w tym dniu mam pomysł na domowe prezenty. Własnoręcznie zrobiony peeling do ciała lub musujące kule będą strzałem w 10 dla miłośników kąpieli.
DSC_0030
Dodając małe opakowania żelu pod prysznic i balsamu stworzymy wyjątkowy zestaw kąpielowy.
DSC_0015
Do zrobienia peelingu potrzebny jest cukier, olej kokosowy oraz liofilizowane maliny lub truskawki. Łyżkę oleju kokosowego rozpuszczamy w kąpieli wodnej i zostawiamy żeby chwilę przestygł.
DSC_0020
W tym czasie przygotowujemy maliny. Do miseczki wrzucamy liofilizowane owoce i za pomocą np drewnianej łyżki ugniatamy/ucieramy tak żeby uzyskać owocowy proszek. Do tego celu można użyć też moździerza. Do 110 g cukru dodajemy 4 łyżeczki malinowego proszku (może być z pestkami) oraz rozpuszczony olej.
DSC_0029
Wszystko mieszamy i umieszczamy w słoiczku. Przepis na kule do kąpieli, a raczej serca znajdziecie tu. Jedyną zmianą jest podmienienie wiórków kokosowych na malinowy proszek.
DSC_0035
Dodatkowo do małych buteleczek (takie zabierane w podróż) przelałam żel pod prysznic oraz balsam a całość razem z liofilizowanymi malinkami ułożyłam w pudełku. i walentynkowy prezent gotowy.

Marta