Czyżby już wiosna?

Nie wiem czy pogoda robi sobie z nas żarty czy już rzeczywiście idzie wiosna. Myślałam, że dzisiejszy wpis będzie umilaczem w oczekiwaniu na cieplejsze dni, a tu się okazuje, że może wcale nie.


Jeżeli piękna pogoda za oknem Wam nie wystarcza i chcecie zaprosić trochę wiosny w domu to ten wpis jest dla Was. Pomysł jest prosty w związku z tym niewiele będzie tłumaczenia, za to będzie dużo zdjęć:)


Do zrobienia wiosennej dekoracji potrzeba szklanego naczynia, trochę ziemi, cebulek szafirków, kamyczków, sztucznego mchu i kawałków kory.

Do naczynia wsypujemy na dno ziemię.


Rozkładamy cebulki i przysypujemy je trochę, kolejną warstwą ziemi. Na wierzchu układamy kamyczki, mech i korę. Gotowe.

Wystarczy delikatnie podlewać i czekać aż pojawią się kwiatki.
Marta