miliGoście - serdecznie na co dzień

21.02

Słońce, wróć

DSC_0035

Każda pora roku rządzi się swoimi prawami. Ani nie mamy na to wpływu ani nic z tym nie zrobimy. Możemy tak jak my to lubimy, ponarzekać. To dzisiaj ja również chciałabym pomarudzić. Gdzie jest Słońce? Wiem, że jeszcze trochę musimy na wiosnę poczekać i wysokie temperatury w lutym to dla przyrody nic dobrego.
DSC_0038
Jak zaglądam na prognozy (już sprawdzam kilka w nadziei, że któraś będzie bardziej optymistyczna) to mi się odechciewa. W celu poprawy nastroju zaprosiłam wiosnę do domu. Teraz może być ciężko dostać cebulki kwiatów kwitnących wiosna, ale w sklepach już są podpędzone rośliny i spokojnie można z nich korzystać.
DSC_0015
Do zrobienia dekoracji potrzebne będą podstawki do jajek, trochę ziemi, cebulki lub podpędzone cebulki, gałązki, kilka piórek.
DSC_0017
Do podstawek wsypujemy ziemię, tak do połowy wysokości. Umieszczamy cebulkę i przykrywamy ziemią. Podlewamy i czekamy aż zaczną pojawiać się listki. Jeżeli, kupicie podpędzone cebulki szafirków, przebiśniegów lub krokusów to postępujecie podobnie pamiętając tylko żeby przykryć korzenie. Jeżeli nie wiecie jak to zrobić to w przyszłym tygodniu pojawi się taki wpis.
DSC_0048DSC_0049
Gdy pojawią się liście z gałązek robimy mały wianuszek i nakładamy go na brzeg podstawki. W trakcie wzrostu roślin dokładamy piórka. Gotowe. Taka dekoracja może być też wykorzystana na Wielkanocnym stole.

14.02

Walentynkowy stół

DSC_0034

Czasem niewiele potrzeba by osiągnąć super efekt. Pomysły na wpisy walentynkowe siedziały mi w głowie od początku stycznia.
DSC_0026DSC_0022
Miałam taki zarys co bym chciała zrobić, ale nic sprecyzowanego. Kusiła mnie dekoracja stołu, ale wszystkie internetowe inspiracje wymagałyby dużych dodatkowych zakupów. A nie oszukujemy się produkty na Walentynki nie są uniwersalne. Ile razy w ciągu roku użyje się czerwonego talerzyka w kształcie serca?
DSC_0029DSC_0020
Będąc w secondhandzie przez przypadek znalazłam czerwony bieżnik i wizja sama się stworzyła. Do zrobienia dekoracji na Walentynkową kolację, obiad czy spotkanie, wykorzystałam codzienną zastawę stołową, kieliszki które służą przy innych okazjach, serwetki do naczyń i balonowy napis, który miałam już wcześniej. Znaleziony w sklepie bieżnik po małym podrasowaniu idealnie wpisał się w klimat.
DSC_0043
Do zrobienia wzoru na bieżniku wykorzystałam farbę akrylową i samodzielnie zrobiony stempel.
DSC_0045
Stempel moczymy w farbie, patrzymy czy nie ma jej za dużo. Nadmiar zdejmujemy, a następnie stemplujemy materiał.
DSC_0041
Gdy farba wyschnie, mamy piękny walentynkowy bieżnik.

7.02

Miło(ść)

DSC_0030

Za tydzień będziemy świętować (albo i nie) dzień zakochanych. Niekoniecznie musi to być świętowanie z Naszą „drugą” połówką. Możemy po prostu MIŁO spędzić dzień z bliskimi.
DSC_0042DSC_0029
Jeżeli szukacie jakiegoś pomysłu na prezent to poniżej pewna propozycja. Jest to wariacja na temat podstawki, którą widziałam na stronie firmy Anthropologie.
DSC_0005
Do zrobienia podstawki na biżuterię potrzebne będą masa samoutwardzalna, nóż, papier do pieczenia, flamaster, wałek, klej szybkoschnący.
DSC_0006
Z masy odrywamy kawałek i rozwałkowujemy. Nożem wycinamy owalny kształt.
DSC_0007
Robimy wałeczek i przyczepiamy do podstawy. Można lekko zwilżyć masę żeby ładnie wygładzić brzegi.
DSC_0008DSC_0009
Z masy robimy kolejny wałeczek i modelujemy z niego literki. Gotową podstawkę i literki zostawiamy do wyschnięcia.
DSC_0001
Jeżeli będzie potrzeba można po wyschnięciu masy lekko zeszlifować nierówności, drobnym papierem ściernym.
DSC_0002DSC_0003
Wykorzystując flamaster, robimy obramówkę literek.
DSC_0004DSC_0027
Na koniec przyklejamy literki do podstawki i gotowe.

31.01

Myszkowe love

DSC_0002

Szykując dekoracje na Święta Bożego Narodzenia przeglądałam sklepowe strony, żeby wiedzieć co w trawie piszczy.
DSC_0018
Zauważyłam, że w wielu miejscach pojawiły się filcowe zwierzątka. Najbardziej urzekły mnie myszki. Były udekorowane świątecznymi akcesoriami i po prostu wyglądały ślicznie.
DSC_0022DSC_0021
Zanim się namyśliłam żeby je kupić wszystkie się wyprzedały. Tak mnie męczyły, że musiałam sprawdzić czy uda mi się zrobić takie myszki w domu. I tak o to powstał dzisiejszy wpis.
DSC_0075
Do zrobienia myszek potrzebne będą kreatywny drucik oraz kawałek cienkiego drutu, wełna czesankowa, igła do filcowania, gąbka, nożyczki. Najpierw z drutu robimy konstrukcję.
DSC_0078
Dwa kawałki kreatywnego drucika (to ten puchaty) łączymy cienkim drutem.
DSC_0079
Następnie odrywamy kawałek wełny czesankowej i otaczamy nią ręce, zostawiając kawałek na tułów.
DSC_0086
Igłą zaczynamy filcować wełnę. Filcowanie polega na wielokrotnym wbijaniu igły w wełnę.
DSC_0095DSC_0096DSC_0098
Żeby nadać kształt zwierzątka, potrzeba jest nakładać kolejne warstwy wełny i je igłą ubijać. Im więcej będzie wbić igły w wełnę tym twardsze elementy uzyskamy.
DSC_0101
Gdy mamy już kształt myszki, który nas zadowala zaczynamy robić uszy.
DSC_0105
Bierzemy kawałek wełny i nadajemy jej kształt wbijając igłę. Przy takich małych elementach dobrze się sprawdza podkładka z gąbki, która pozwala uchronić nasze palce przed ukłuciem.
DSC_0106
Z kawałków czarnej wełny robimy oczy.
DSC_0104
Małe wełniane kuleczki utoczone w rękach, za pomocą igły wbijamy w miejsca, w których mają być oczy. Gotowe uszy również mocujemy poprzez wielokrotne wkłucie igły.
DSC_0108
Podobnie robimy z noskiem.
DSC_0109
Z beżowej wełny robimy rulonik i na gąbce filcujemy ogon.
DSC_0116
Gotowy ogon mocujemy do myszki.
DSC_0121
Na koniec można dodać kawałek czarnej nitki żeby zaznaczyć pyszczek, ale nie jest to niezbędne. W związku z tym, że niebawem Walentynki, moje myszki prezentują się w romantycznym wydaniu z czerwonymi dodatkami, ale Wy możecie je przyozdobić w dowolny spoób.

24.01

Wełniane otulenie

DSC_0046

Czy zima jest już w odwrocie? Tego nie wiem. Nie zmienia to faktu, ze w okresach przejściowych warto pamiętać, że pogoda jest zdradliwa.
DSC_0036
Ja zawsze marznę więc czapka, szali i rękawiczki towarzyszą mi często. Najbardziej lubię gdy są zrobione z niegryzącej wełny, ale nie zawsze udaje mi się upolować je w dobrej cenie. Ostatnio już miałom pozbyć się swetra z wełny merino, który zakończył swoje życie gdy przyszło mi do głowy, że można go jeszcze wykorzystać. Postanowiłam przerobić go na opaskę.
DSC_0003
Do zrobienia opaski potrzebne są kawałek materiału (dobrze gdy jest trochę rozciągliwy), maszyna do szycia, centymetr krawiecki, nożyczki.
DSC_0005
Najpierw mierzymy obwód głowy. Następnie wycinamy z materiału kawałek o odpowiedniej długości (długość odpowiada obwodowi naszej głowy) i szerokości ok 16 cm.
DSC_0007
Materiał obszywamy dookoła ściegiem zygzakowym, żeby się nie strzępił. Zszywamy brzegi, wzdłuż dłuższego boku.
DSC_0018
Uzyskujemy tunel. Wywijamy materiał na druga stronę tak by szew ukryty był w środku tunelu.
DSC_0023
Układamy materiał w sposób jaki widać na zdjęciu. Szew powinien być pod spodem.
Projekt bez nazwy
Znajdujemy środek tunelu na jednym z końców. Brzeg drugiego końca umieszczamy na środku tego pierwszego. Następnie robimy takiego przekładańca. Brzeg pierwszego końca zaginamy do środka i przykrywamy tym co zostało z drugiego. Całość razem zszywamy. Jeżeli opis jest za bardzo zagmatwany, a zdjęcia nie są czytelne, zapraszam na Instagram gdzie na filmiku wszystko powinno być bardziej jasne.
DSC_0032DSC_0043
Gotową opaskę wywijamy, zakładamy na głowę i cieszymy się, że zima nam nie straszna:)