miliGoście - serdecznie na co dzień

22.10

Straszna impreza

WWW

Wiem, że wiele osób nie popiera obchodzenia świąt, które nie wiążą się z polską tradycją. Po części zgadzam się z tym bo mamy bogatą kulturę i powinniśmy propagować co nasze. Z drugiej strony dobrze jest czasem otworzyć się na coś nowego. Oczywiście z umiarem:) Tak też może być z Halloween. Jak zawsze powtarzam każdy pretekst do zabawy w gronie przyjaciół i rodziny jest dobry. Dlaczego więc nie spotkać się ze znajomymi, zorganizować imprezy przebieranej lub wspólnego wycinania dyń w upiorne wzory? Nie musimy tego robić wtedy kiedy u nas obchodzimy Dzień Wszystkich Świętych. „Straszne” dekoracje oraz dynie we wszystkich kształtach i rozmiarach są dostępne z reguły od początku października więc zabawę można zorganizować wcześniej. Możliwości jest bardzo dużo, a jak nie macie pomysłów zawsze możecie coś podpatrzeć w internecie.

halloween_dynia
W roli głównej powinna wystąpić dynia. Jest teraz dostępna w każdym sklepie i nie powinniście mieć problemów żeby ją zdobyć. Z moich dyni nic nie wycinałam, częściowo zostały zjedzone lub stanowiły dekorację samą w sobie. Dokupiłam papierową paterę z nawiedzonym domem i dyniową girlandę. Babeczki z dyni udekorowałam nietoperzami. Wycięłam je z czarnego brystolu i przykleiłam czarną taśmą do wykałaczek.

halloween_cake_party
Chciałam jeszcze zrobić babeczki, których polewa przypomina w kształcie mózg żeby było upiorniej, ale efekt nie spełnił moich oczekiwań, może w przyszłym roku wyjdą lepsze. Za to kruche ciasteczka kościotrupki udały się w 100%. Nie wiem czy były straszne, ale na pewno były pyszne. Kto jadł ten wie.

halloween_lamps
Wieczorem w halloweenowy nastrój wprowadzały nas lampiony. Wykorzystałam lampionowe słoiczki, które zrobiłam na biało-czarną imprezę. Wystarczyło, że nakleiłam wycięte z papieru wzory i powstała super dekoracja. Jak widzicie niewiele trzeba żeby zorganizować halloweenową imprezę. Może spróbujecie sami?

Marta

15.10

Słodkie słoiczki dla gości

sloiczki_wedding_08

Chociaż sezon ślubów już praktycznie za nami, chciałabym Wam pokazać prosty pomysł na  własnoręcznie robiony upominek dla gości weselnych. Być może zainspiruje on kogoś, kto planuje swój własny ślub albo też przyda się na inną okazję.

Coraz popularniejsze staje się obdarowywanie gości jakimś drobnym upominkiem takim jak np. słodkie migdały lub czekoladki. W tym wypadku para młoda postanowiła podarować każdemu po malutkim słoiczku, ręcznie robionego dżemu z sezonowych malin.

sloiczki_wedding_10sloiczki_wedding_11sloiczki_wedding_10Pomysł bardzo smakowity. Ponieważ przyjęcie było nieduże, przygotowanie wszystkiego nie stanowiło większego problemu. Ania – siostra Panny Młodej przygotowała pyszny dżem a ja ozdobiłam słoiczki.

sloiczki_wedding_09

Każdy opatrzony został etykietką z napisem „dziękujemy” oraz zawieszką z inicjałami młodej pary. Nakrętka przykryta została bawełnianą czapeczką i przewiązana biało-czerwonym sznureczkiem. Dżemik był naprawdę wyśmienity, o czym świadczyć może fakt, że Julek wyjadł go ze słoiczka łyżeczką:) Prawdopodobnie niewielu gości wiedziało, że przetwory, swój wyborny smak zawdzięczały malinom z babcinego ogródka. Mniam!

Polecam

Gosia

6.10

Ozdabiamy pokoik dla dziecka

ramki_materiał_dzieci_pokoik1

Urządzając pokoik dla dziecka, poszukujemy często ciekawych grafik do powieszenia na ścianach.  Niektóre są zbyt drogie. Inne, dostępne w popularnych sklepach z wyposażeniem wnętrz, już tak oklepane, że na starcie nie możemy na nie patrzeć. Można by namalować coś samemu ale nie każdy czuje się na siłach. Ja bardzo chciałam i chyba chcę nadal ale nie mogę się zebrać. Poza tym jak zacznę malować jakąś ilustrację to zaraz dochodzę do wniosku, że jednak wolę w innym stylu i zaczynam od nowa. I tak w kółko:) Inna sprawa, że nigdy nie jestem zadowolona z tego co zrobię.

ramki_materiał_dzieci_pokoik0

Znalazłam więc takie rozwiązanie. W sklepach z tkaninami można spotkać coraz większy wybór naprawdę fajnych materiałów.

ramki_materiał_dzieci_pokoik02

W jednym z nich zakupiłam kilka dziecięcych wzorów, wycięłam z nich odpowiedniej wielkości kawałki i umieściłam w ramkach.

ramki_materiał_dzieci_pokoik03

Jest to pewne wyjście z sytuacji:) W ten sposób można też ozdobić salon albo korytarz. Wszystko zależy jedynie od naszej wyobraźni:)

Gosia

30.09

Potrzebna Ci torebka? Zrób ją sam.

torebka_filc_handmade01

Nie wszystko trzeba kupować. Czasem oryginalny dodatek czy to dla siebie czy w prezencie można zrobić samemu.

torebka_filc

Do wykonania takiej torebki jak moja, potrzebny nam będzie arkusz grubego filcu w rozmiarze A3, cienki filc w innym kolorze, gruby sznurek podobny do sznurówki oraz suwak. Jeżeli chodzi o filc, użyłam zbyt miękkiego, gdyż torebka w kontakcie z ubraniami szybko się mechaci. Lepszy będzie sztywniejszy.

torebka_filc_handmade

Z grubego filcu wycinamy dwa kółka oraz jedno z cienkiego. Na jednym z nich delikatnie odrysowujemy dowolny wzór a następnie wycinamy go ostrym nożykiem. Pomiędzy dwa kawałki grubego filcu, wsadzamy jeden cienki i zszywamy po okręgu zostawiając miejsce na wszycie suwaka oraz uszek na pasek. Wszywamy suwak i uszka i dodajemy pasek. Można by się pokusić o doszycie podszewki ale nie mogłam się do tego zmusić:)

torebka_filc_handmade02

Zrobienie tej torebki zajęło mi ok 3h. Nie jest to dużo czasu a myślę, że efekt warty jest wysiłku:)

Gorąco polecam:)

Gosia

26.09

Korale

korale_filc_recznie_robione

Mottem zbieraczy jest hasło „wszystko może się przydać”. Również mnie to dotyczy, ale tylko w aspekcie papieru, koralików, tasiemek oraz innych rzeczy, które można wykorzystać do prac ręcznych. W moim mieszkaniu piętrzą się pudelka z pochowanymi skrawkami materiałów, filcu i serwetek. Mimo szczerych chęci jak chce zrobić porządki w moich skarbach to kończy się wyłącznie na układaniu bo żal mi cokolwiek wyrzucić. I dobrze bo już niejednokrotnie korzystałam z domowych zasobów żeby zrobić coś z niczego. Dlatego mojego zbieractwa nie zamierzam leczyć tylko co najwyżej raz na jakiś czas ograniczać.

Przykładem korzyści płynących ze zbieractwa jest dzisiejszy post. Od jakiegoś czasu jestem zauroczona połączeniem koloru pastelowej żółci z pudrowym różem. Zapragnęłam mieć korale w tych barwach. Żaden sklep jednak nie sprostał moim wymaganiom wiec trzeba było uruchomić zasoby własne. Poszperałam w pudelkach i wygrzebałam koraliki, które mogłam wykorzystać.  Do tego dorobiłam kulki z filcu i przemalowałam kilka drewnianych koralików.  I proszę jest piękny dodatek, który można założyć na niejedną okazję.
korale_filc_mili_goscie
Naturalnie do zrobienia korali  potrzebujecie koralików. Kolorystyka i materiały, które wykorzystacie zależą od was. Oprócz tego potrzebna będzie jeszcze grubsza nitka, dobrze żeby była z dodatkiem tworzywa sztucznego lub cienki drucik do robienia biżuterii, zapięcie i kółeczko oraz takie małe tulejki, które po zaciśnięciu powodują, że dany element się nie przesuwa. Wszystkie te rzeczy można spokojnie dostać w empiku. Koniec nitki przewlekamy przez tulejkę, następne przez zapięcie i znowu przez tulejkę po czym tulejkę zaciskamy przy samym zapięciu. Widać to na zdjęciu nr 7. Na nitkę nawlekamy kolejno koraliki według naszego pomysłu (dobrze żeby przy zapięciu były koraliki mniejsze wtedy ładnie układa się całość na szyi). Na koniec znowu przewlekamy nitkę przez tulejkę drugą część zapięcia i z powrotem przez tulejkę. Przed zaciśnięciem nitkę trzeba dociągnąć żeby nie było przerw między koralikami. I tyle.

Marta

P. S. Miłego weekendu Wam życzę.