miliGoście - serdecznie na co dzień

6.04

Kolorowe LOVE

DSC_0047_

Już nie mogę się doczekać! Jeszcze trochę, a znowu będzie można urządzać pikniki, grille oraz ogniska i z radością zajadać się pysznościami, na świeżym powietrzu.
DSC_0082_
Dla miłośników konsumpcji pod chmurką, mam dziś propozycję na kolorowe zestawy, które jak znalazł nadają się do piknikowego kosza. Nie potrzeba wielkich przygotowań, a możemy szybko wyczarować serwetki i sztućce w naszych ulubionych barwach.

DSC_0013_
Do zrobienia zestawu potrzebujemy drewnianych łyżeczek, noży i widelców, kawałka bawełnianego lub lnianego materiału oraz farb do farbowania tkanin. Przyda się również pojemnik w którym rozrobimy farby. Ja wykorzystałam pojemnik do przechowywania żywności. Jeszcze kilka drobnych uwag przed rozpoczęciem pracy. Barwy na opakowaniach farb oraz ich nazwy mogą być mylące dlatego przed farbowaniem zróbcie test na małym kawałku tkaniny. Zanim zamoczycie materiał dobrze wymieszajcie wodę z barwnikiem, czasem na dnie zostają nierozpuszczone drobinki, które po zetknięciu z materiałem mogą wywołać niepożądany efekt. No to po tych praktycznych poradach możemy zabrać się do pracy.
PhotoGrid_1459849792051
Musimy w pierwszej kolejności przygotować sobie materiał na serwetki. Materiał dzielimy na kawałki o odpowiadających nam wymiarach, a następnie z każdego boku wyciągamy po kilka nitek. Dzięki takiemu zabiegowi uzyskamy postrzępione brzegi. Następnie rozpuszczamy barwnik do tkanin w ciepłej wodzie, mieszamy i zanurzamy jeden z krótszych brzegów serwetki. Po kilku minutach, delikatnie odsączamy zafarbowany koniec i rozwieszamy lub rozkładamy do wyschnięcia. Ze sztućcami postępujemy podobnie. W barwniku, który został po farbowaniu serwetek zanurzamy końce (oczywiście te których nie będziemy wkładać do ust), czekamy kilka minut, lekko osuszamy papierowym ręcznikiem i zostawiamy do wyschnięcia. To tyle jeśli chodzi o naszą pracę.
DSC_0072_
Produkcja serwetek jest bardzo prosta i tylko od Was zależy jak je ufarbujecie. Możecie poeksperymentować z łączeniem kolorów lub farbować je w całości, a może pokusicie się o efekt ombre? Podzielcie się z nami efektami Waszej pracy.

Marta

31.03

Wiosna, ach to ty

PhotoGrid_1459350475999

Najpierw informacja dla tych bardziej spostrzegawczych, owszem skrzyneczka którą Wam dzisiaj prezentuje nie pojawia się po raz pierwszy u „Miłych Gości”. Mogliście już ją zobaczyć na zdjęciach na Facebooku i Instagramie.
DSC_0038_
Nie wiem czemu nie zagościła na blogu wcześniej, zwłaszcza że odkryłam, że cześć zdjęć jest dawno zrobiona:) nie ma nic straconego i teraz możecie obejrzeć jak ją wykonać krok po kroku. Do ozdabiania drewnianych przedmiotów bardzo dobrze nadaje się decoupage.
DSC_0006_
Najpierw wybrałam serwetkę, którą zamierzałam ozdobić skrzyneczkę. Jak widzicie motyw kwiatów i ptaków idealnie wpisuje się w klimat nadchodzącej wiosny. Następnie dobrałam farby, akrylowe, pod kolor tła na serwetce.
PhotoGrid_1459350660051
Korzystając z gąbki nakładałam nierównomiernie farbę na całą powierzchnię skrzynki. Warstwy serwetki rozdzieliłam, a następnie poodrywałam poszczególne obrazki.
DSC_0020_
Specjalnie nie cięłam serwetki nożyczkami, a odrywałam fragmenty żeby uzyskać efekt postarzania. Serwetkę przykleiłam klejem do decoupageu, a potem polakierowałam całość. I tyle.

Marta

26.03

Wielkanocne życzenia

IMG_20160326_164439

Kochani!

Chcemy Wam życzyć, zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych. Niech ten czas spędzony przy zastawionym pysznościami stołem, upływa Wam w rodzinnej atmosferze.  Mamy nadzieję, że pogoda dopisze i poniedziałkowe „lanie wody” nie będzie tak dotkliwe:) Wypoczywajcie żeby po tych kilku wolnych dniach z nową siłą wrócić do swoich zajęć. Jeszcze raz NAJLEPSZEGO!

Marta & Gosia

P.S Te śliczne jajeczka, które widzicie na zdjęciach są autorstwem mojej Mamy (pozdrawiam Cię serdecznie – Marta)

23.03

Wijemy gniazdko

DSC_0047

Chyba nie ma prostszej dekoracji niż gniazdka z gałązek. Można nimi przyozdobić Wielkanocny stół, ale równie dobrze wyglądają jako wiosenny dodatek na przykład na stoliku kawowym. Nasza praca na prawdę jest minimalna, a efekt? Oceńcie sami.

DSC_0039DSC_0012
Do zrobienia gniazdek potrzebujemy gałązek brzozy. Najlepiej żeby kilka z nich było świeżych bo lepiej się wyginają. Pozostałe mogą być zebrane spod drzewa.
DSC_0017DSC_0023
Bierzemy kilka gałązek zwijamy je w pierścień i świeżymi pędami oplatamy dookoła.
PhotoGrid_1458663547175
Czynność powtarzamy jeszcze dwukrotnie tworząc mniejsze pierścienie. Następnie bierzemy największy pierścień i kolejny wielkościowo i za pomocą świeżej gałązki łączymy je ze sobą. Wystarczy że będziemy przeplatać gałązkę przez oba pierścienie tak jakbyśmy chcieli zacerować dziurę w skarpetce.
DSC_0038
Jeżeli stwierdzicie, że jest to dla was za skomplikowane lub nie macie giętkich gałązek, możecie pierścienie połączyć kawałkiem drutu. Podobnie postępujemy łącząc ostatni, najmniejszy pierścień. Na koniec możemy dodać kawałki sztucznego mchu, jakieś zielone listki, piórka no i oczywiście jajeczka. Gotowe!

Marta

P.S Jeżeli zostanie Wam trochę świeżych gałązek brzozowych, to wsadźcie je do wody. Za kilka dni pojawią się na nich piękne jasnozielone listki.

DSC_0051

16.03

Skacz króliczku, skacz

DSC_0058_

Wielkanoc coraz bliżej więc warto zaplanować sobie prace na kolejne dni. Ja już testuje przepisy i szukam nowych inspiracji na dekorację. Dzisiaj mam dla Was pomysł na ciasto drożdżowe do Święconki. W zeszłym roku Gosia proponowała Wam lukrowane babeczki (przepis znajdziecie tu), a ja chcę Was zachęcić do zrobienia króliczków. Pomysł na ich kształt znalazłam w Internecie wpisując w wyszukiwarce „króliki z ciasta drożdżowego”. Mój mąż nadal nie jest w stanie dopatrzyć się króliczego kształtu i upiera się, że króliki tak nie wyglądają. No cóż mam nadzieję, że chociaż Wy je widzicie:) Ich wykonanie nie jest trudne więc zachęcam do wypróbowania przepisu.

DSC_0048_

Składniki na zaczyn:
4 łyżeczki suchych drożdży lub 30g świeżych
¼ szklanki letniego mleka
½ szklanki mąki
Łyżeczka cukru

Pozostałe składniki na ciasto:
¼ szklanki letniego mleka
1 jajko
½ szklanki cukru
¼ kostki roztopionego masła
2 szklanki mąki
Łyżeczka ekstraktu waniliowego
Szczypta soli

Dodatkowo jedno jajko do posmarowania króliczków przed pieczeniem.

DSC_0002_
Najpierw przygotowujemy zaczyn. W naczyniu mieszamy drożdże z mlekiem, mąką i cukrem i pozostawiamy do podwojenia objętości. Następnie dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, ale nie przyklejać się do rąk (jeżeli tak się dzieje należny dodać trochę mąki). Po wyrobieniu ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę do półtorej. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość ok 0,5cm, a następnie nożem odcinamy brzegi tak aby uzyskać prostokąt o wymiarach ok 20x30cm. Odcięte kawałki odkładamy na bok (wykorzystamy je do formowania króliczych ogonków) a prostokąt dzielimy na 10 pasków o szerokości ok 3 cm. Z każdym kawałkiem postępujemy w ten sam sposób.
DSC_0011_DSC_0012_
Brzegi lekko podwijamy pod spód tak żeby powstał nam wałeczek, a następnie zaplatamy tak jak widać na zdjęciu. Z ciasta które zostało po odcięciu brzegów tworzymy kulkę i umieszczamy w powstałym otworze.
DSC_0022_
Króliczki umieszczamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w 175 stopniach aż króliczki uzyskają złocisty kolor.
DSC_0031_
Po wystygnięciu możemy je polukrować lub przyozdobić albo od razu schować do koszyka.

Marta