Dzisiaj szybki pomysł na mały walentynkowy prezent. Jest niezobowiązujący więc wcale nie musi się wiązać z wyznaniem miłości. Inspiracją do zrobienia projektu było zdjęcie znalezione na Pinteres, tu znajdziecie oryginał.
Do zrobienia wisienek potrzebne będą dwa okrągłe lizaki, różowa/czerwona bibuła, zielona bibuła, kawałek drucika, nożyczki i ewentualnie klej.
Z różowej bibuły wycinamy kawałek 8,5 x 17,5 cm. Z zielonej wycinamy 3 paseczki ok 0,5 cm na 20 cm.
Różową bibułę składamy na pół i zakręcamy na lizakach, tak jak papierek.
Jednym z kawałków zielonej bibuły odkręcamy część różowej bibuły i patyczek.
To samo powtarzamy z drugim lizakiem.
Drucikiem łączymy lizaki.
Drucik maskujemy kawałkiem zielonej bibuły. Jeżeli potrzebujecie końce bibuły można przykleić do patyczka klejem.
Z zielonej bibuły wycinamy listek i za pomocą kleju lub paska bibuły mocujemy do patyczka.
Wisienkowa niespodzianka gotowa.
Wiecie, że uwielbiam dekoracje. Od jakiegoś czasu staram się by sezonowe nowości pojawiały się w konkretnych miejscach w domu. Tak by nie zagracać całości, a jednocześnie mieć powiew nowości (tak, tak jak co roku o tej porze najchętniej przemeblowałabym całe mieszkanie). Takie małe dekorację nie przytłaczają i nie determinują wyglądu całego wnętrza. Już pisze o co mi chodzi.
Nie wszystkie kolory pasują do wystroju pomieszczeń w naszych domach (oczywiście jeżeli istotna jest dla nas spójność kolorystyczna jak lubicie kolorystyczny eklektyzm to nie ma o czym mówić). Jeżeli nie chcecie wprowadzać na stałe jakiegoś koloru do waszego domu to takie czasowe rozwiązania są super. Ja nie jestem miłośniczką czerwieni i różu w mieszkaniu, ale walentynkowa dekoracja w jednym wybranym miejscu wprowadza trochę radości w szaroburych miesiącach. Dodatkowo świadomość że jest to na troszkę, a zaraz pojawi się coś wiosennego czy nawet trochę wielkanocnego bardzo mi się podoba. Dzięki temu trochę mniej mnie ciągnie do meblowych roszad.
Jeżeli chcielibyście zrobić walentynkowe dekorację to nic prostszego. Wystarczy kawałek drewienka, farby, literki i marker. Z kantówki robimy napis na takiej samej zasadzie jak napis na święta, tu znajdziecie instrukcje. Kolejny kawałek drewna malujemy farbami i markerem piszemy to co nam w sercu gra. Dodatkowo jakaś świeczka, trochę zieleni w postaci sztucznych roślinek i gotowe.
Wiem, że do walentynek zostało trochę czasu, ale mam kilka pomysłów związanych z tym dniem, które chciałabym Wam pokazać.
Na początek walentynkowa zabawa. Przygotowałam to, raczej z myślą o najmłodszych. Wydaje mi się, że może być to miły akcent w trakcie szkolnych zajęć w dniu Świętego Walentego.
Wystarczy wydrukować arkusz (może być czarno- biały) i zacząć poszukiwania. Jedna mała uwaga przy druku. Dla lepszej czytelności obrazek zajmuje całą stronę A4 i nie ma zachowanych marginesów. Miłej zabawy;)
Już za chwilę już za momencik będziemy świętować dzień babci i dziadka. Wiem, że prezenty dla dziadków mogą być problematyczne zwłaszcza jak się ma trochę więcej lat i własnoręcznie zrobiona laurka może nie wystarczyć.
Mam dla Was propozycję jak ten problem rozwiązać. Na stronie z domowymi grafika, która już Wam wielokrotnie polecałam, można znaleźć różne tematyczne rysunki (tu link do strony). Może dziadkowie pasjonują się fotografią albo ogrodem, albo zbierają porcelanę albo w przeszłości ich miłością były podróże.
Wybierzcie jakiś temat, który jest bliski sercu Waszych dziadków i przygotujcie dla nich dekorację na ścianę.
Wystarczy wydrukować obrazki na grubszym papierze i kupić proste ramki. Myślę, że taki prezent może przywołać uśmiechy na ich twarzach.
Nie ma znaczenia jak to nazwiecie czy będzie to mapa marzeń, postanowienia noworoczne, lista celów do osiągnięcia czy inspiracje na Nowy Rok. Wizualne przedstawienie rzeczy dla nas ważnych może być codziennym drogowskazem i jednocześnie dekoracją.
Tak jak ostatnio Wam pisałam nie robię postanowień noworocznych, ale chciałam sobie zwizualizować pewne rzeczy na ten rok. Podkreślić co jest dla mnie ważne, czego bym chciała więcej o czym warto pamiętać. Nie potrzeba wiele by taką spersonalizowaną ozdobę zrobić.
Wystarczy wybrać elementy, które kojarzą Wam się z tym czego byście chcieli (nie musi być to coś konkretnego).
Mogą to być wycinki z gazet, wydruki, pocztówki, zdjęcia, cytaty czy hasła.
Za pomocą spinaczy do prania przyczepiamy je do konstrukcji.Konstrukcją może być metalowa obręcz tak jak u mnie, ale można również wykorzystać metalową kratkę, wiszący sznurek czy korkową tablicę. Coś co będzie w widocznym miejscu i często będziecie mogli rzucać na to okiem. U mnie dodatkowo, wyłącznie w celach dekoracyjnych pojawiły się światełka na druciku i suszone kwiatki. Oczywiście to możecie pominąć. Stwórzcie coś co będzie do Was przemawiać. Powodzenia.
Miły Gościu na naszym blogu używamy ciasteczek. Goszcząc u nas zgadzasz się na to!