Może chcielibyście obdarować świeżo upieczonych rodziców nieszablonowym prezentem albo szukacie dekoracji do pokoju dziecięcego? Jeżeli odpowiedź, na którąś część pytania jest twierdząca to dzisiejszy wpis jest właśnie dla Was.
Chciałabym Wam pokazać jak niedużym nakładem pracy i środków zrobić coś wyjątkowego.
Będziecie potrzebować ramki na zdjęcia z szeroką ramą, figurki misia, styropianowych jajeczek, farb, drucików, kawałka kolorowej tektury, mocnego kleju. Najpierw przygotowujemy ramkę. Z gotowej ramki na zdjęcia, zostawiamy ramę i plecy.
Z kolorowego kartonu wycinamy tło.
Jajeczka lekko ugniatamy żeby nadać im kształt baloników, a następnie malujemy. Czekamy aż farby wyschną.
Następnie zaczynamy przyklejać gotowe baloniki.
Pierwsze to brzegów ramki, a potem już same do siebie.
Figurkę misia przyklejamy do ramki.
Z kolorowych drucików odcinamy kawałki takiej długości żeby starczyło od balonika do ręki misia. Druciki skręcamy razem i przyklejamy do ręki misia. Drugą stronę drucików wbijamy w poszczególne baloniki.
Z kawałka tektury wycinamy małe trójkąty, które malujemy farbami w kolorze baloników.
Gdy elementy wyschną przyklejamy je do baloników maskując lekko drucik.
Na koniec można do baloników przykleić literki z imieniem dziecka lub zostawić tak jak jest. Prezent od serca gotowy.
Dzisiaj szybki pomysł na mały walentynkowy prezent. Jest niezobowiązujący więc wcale nie musi się wiązać z wyznaniem miłości. Inspiracją do zrobienia projektu było zdjęcie znalezione na Pinteres, tu znajdziecie oryginał.
Do zrobienia wisienek potrzebne będą dwa okrągłe lizaki, różowa/czerwona bibuła, zielona bibuła, kawałek drucika, nożyczki i ewentualnie klej.
Z różowej bibuły wycinamy kawałek 8,5 x 17,5 cm. Z zielonej wycinamy 3 paseczki ok 0,5 cm na 20 cm.
Różową bibułę składamy na pół i zakręcamy na lizakach, tak jak papierek.
Jednym z kawałków zielonej bibuły odkręcamy część różowej bibuły i patyczek.
To samo powtarzamy z drugim lizakiem.
Drucikiem łączymy lizaki.
Drucik maskujemy kawałkiem zielonej bibuły. Jeżeli potrzebujecie końce bibuły można przykleić do patyczka klejem.
Z zielonej bibuły wycinamy listek i za pomocą kleju lub paska bibuły mocujemy do patyczka.
Wisienkowa niespodzianka gotowa.
Wiecie, że uwielbiam dekoracje. Od jakiegoś czasu staram się by sezonowe nowości pojawiały się w konkretnych miejscach w domu. Tak by nie zagracać całości, a jednocześnie mieć powiew nowości (tak, tak jak co roku o tej porze najchętniej przemeblowałabym całe mieszkanie). Takie małe dekorację nie przytłaczają i nie determinują wyglądu całego wnętrza. Już pisze o co mi chodzi.
Nie wszystkie kolory pasują do wystroju pomieszczeń w naszych domach (oczywiście jeżeli istotna jest dla nas spójność kolorystyczna jak lubicie kolorystyczny eklektyzm to nie ma o czym mówić). Jeżeli nie chcecie wprowadzać na stałe jakiegoś koloru do waszego domu to takie czasowe rozwiązania są super. Ja nie jestem miłośniczką czerwieni i różu w mieszkaniu, ale walentynkowa dekoracja w jednym wybranym miejscu wprowadza trochę radości w szaroburych miesiącach. Dodatkowo świadomość że jest to na troszkę, a zaraz pojawi się coś wiosennego czy nawet trochę wielkanocnego bardzo mi się podoba. Dzięki temu trochę mniej mnie ciągnie do meblowych roszad.
Jeżeli chcielibyście zrobić walentynkowe dekorację to nic prostszego. Wystarczy kawałek drewienka, farby, literki i marker. Z kantówki robimy napis na takiej samej zasadzie jak napis na święta, tu znajdziecie instrukcje. Kolejny kawałek drewna malujemy farbami i markerem piszemy to co nam w sercu gra. Dodatkowo jakaś świeczka, trochę zieleni w postaci sztucznych roślinek i gotowe.
Wiem, że do walentynek zostało trochę czasu, ale mam kilka pomysłów związanych z tym dniem, które chciałabym Wam pokazać.
Na początek walentynkowa zabawa. Przygotowałam to, raczej z myślą o najmłodszych. Wydaje mi się, że może być to miły akcent w trakcie szkolnych zajęć w dniu Świętego Walentego.
Wystarczy wydrukować arkusz (może być czarno- biały) i zacząć poszukiwania. Jedna mała uwaga przy druku. Dla lepszej czytelności obrazek zajmuje całą stronę A4 i nie ma zachowanych marginesów. Miłej zabawy;)
Już za chwilę już za momencik będziemy świętować dzień babci i dziadka. Wiem, że prezenty dla dziadków mogą być problematyczne zwłaszcza jak się ma trochę więcej lat i własnoręcznie zrobiona laurka może nie wystarczyć.
Mam dla Was propozycję jak ten problem rozwiązać. Na stronie z domowymi grafika, która już Wam wielokrotnie polecałam, można znaleźć różne tematyczne rysunki (tu link do strony). Może dziadkowie pasjonują się fotografią albo ogrodem, albo zbierają porcelanę albo w przeszłości ich miłością były podróże.
Wybierzcie jakiś temat, który jest bliski sercu Waszych dziadków i przygotujcie dla nich dekorację na ścianę.
Wystarczy wydrukować obrazki na grubszym papierze i kupić proste ramki. Myślę, że taki prezent może przywołać uśmiechy na ich twarzach.
Miły Gościu na naszym blogu używamy ciasteczek. Goszcząc u nas zgadzasz się na to!