miliGoście - serdecznie na co dzień

8.03

From Paris with love

DSC_0035

DSC_0039

Z podróży najbardziej lubię przywozić wspomnienia, w postaci zdjęć. Na drugim miejscu jest jedzenie. A na końcu pamiątki.
b9eed23febcf515ca4ec8250c0276ea6
Liczyłam, że będąc we Paryżu upoluje taki talerzyk na biżuterię, który znalazłam na Pinterest był do kupienia w sklepie Antropologie), ale się nie udało. Na pocieszenie zrobiłam swoją wersję.
DSC_0001
Do zrobienia takiego talerzyka na biżuterię potrzebne będą talerzyk, masa termoutwardzalna, papier do pieczenia, nożyk, wałek, marker permanentny, lakier, klej do ceramiki ewentualnie farby i elementy potrzebne do wypieczenia konstrukcji.
DSC_0005
Na papierze szkicujemy wzór i wycinamy go.
DSC_0011
Masę rozwałkowujemy. Na masie kładziemy wzór i nożykiem wycinamy.
DSC_0012
Wyrównujemy brzegi ewentualnie docinamy elementy Łączymy końce wzoru. Jeżeli całość jest niewielka albo warstwa masy jest gruba i nie potrzeba wsparcia można od razu wstawiać ją do piekarnika nagrzanego do 130 stopni. U mnie na opakowaniu napisane było żeby wypiekać 10-15 minut. Ja przeciągnęłam do 20, a nawet 25 minut bo wydawało mi się, że masa jeszcze tego potrzebuje.
DSC_0015DSC_0017
W związku z tym, że moja konstrukcja była wiotka, poparłam ją papierową rolką otoczoną folią aluminiową.
DSC_0018
Konstrukcje wyciągamy z piekarnika, czekamy aż wystygnie i zaczynamy dekorować według uznania. Masę polimerową można malować farbami i używać lakieru.
DSC_0020DSC_0025
U mnie pojawiła się najpierw warstwa lakieru wymieszanego z białą farbą akrylową, a następnie w ruch poszły kredki i marker.
DSC_0030DSC_0040
Gdy pracę dekoracyjne zostaną zakończone przyklejamy gotowy element do talerzyka. Gotowe. Pamiątkowy Paryż choć nie przywieziony z podróży to jednak będzie mi o niej przypominać.

1.03

Patera na nóżce

DSC_0052

Oj od dawna chodzi za mną zrobienie patery na nóżce. Na telefonie miałam screeny różnych inspiracji i tylko szukałam odpowiednich pojemników. W internecie jest dużo filmików czy zdjęć jak zrobić takie patery z rzeczy kupionych w sklepie, ale dla mnie to nie jest opcja.
DSC_0050
Nie widzę sensu kupowania produktów, które nie zawsze są atrakcyjne cenowo po to by zrobić projekt DIY. Moim zdaniem najlepsze projekty „do it yourself” są wtedy gdy nadajemy nowe życie rzeczom, które trafiłyby do kosza lub w swojej dotychczasowej formie nie były używane.
DSC_0006
Do zrobienia patery wykorzystałam popielniczkę ze śmietnika, opakowanie po świeczce, naczynie do pieczenia (to jedyny nowy element, nigdzie nie mogłam znaleźć kształtu, który w pełni by mi pasował), mocny klej, farba, soda oczyszczona, kamień w sprayu.
DSC_0022
Wszystkie elementy pomalowałam farbą pomieszaną z sodą. Dla pełnego krycia potrzebne były dwie warstwy.
DSC_0029
Następnie użyłam kamienia w sprayu (moje przemyślenia o sprayu znajdziecie w poprzednim wpisie). Gdy wszystko porządnie wyschło, skleiłam mocnym klejem. Piękna patera gotowa.

22.02

Nowe życie- test kamienia w sprayu

DSC_0039

Mąż zostawił mi butelkę po napoju z %. Miałam plan, że wykorzystam ją jako wazon na pojedyncze kwiaty. Niestety na butelce został napis. Początkowo myślałam, że to etykietka i wystarczy trochę pomoczyć butelkę w ciepłej wodzie i problem sam się rozwiąże. Jednak napis okazał się grawerunkiem czy też tłoczeniem więc nie dało się go usunąć. A jak się nie da usunąć to może, można go przykryć?
DSC_0040
Stwierdziłam, że będzie to dobra okazja na przetestowanie efektu kamienia w sprayu.
DSC_0012
Do przemiany butelki potrzebne będą spray, farba akrylowa, soda oczyszczona, pędzelek i pojemnik na farbę. Sodę mieszamy z farbą.
DSC_0018
Nakładamy miksturę pędzelkiem na butelkę. Czekamy aż masa wyschnie i nakładamy kolejną warstwę.
DSC_0020
Gdy butelka jest sucha przystępujemy do nakładania efektu kamienia. I tu kilka uwag.
DSC_0025
Sprawdźcie najpierw jaki efekt daje spray na jakimś próbnym fragmencie. To co było na obrazku jednak lekko się różniło od tego co jest w rzeczywistości. Nie wiem ile warstw tego preparatu trzeba by było nałożyć żeby mieć pełne krycie. Dzięki temu, że najpierw poszła warstwa z farby i sody, efekt końcowy jest super. Przeczytajcie dokładnie instrukcję. Rzeczywiście potrzeba sporo czasu żeby wszystko dobrze wyschło. Mimo, że trochę inaczej wyobrażałam sobie wykorzystanie tego typu produktu to chętnie przetestuję jego inne wersje.

15.02

Prezent dla milusińskich

DSC_0036

Może chcielibyście obdarować świeżo upieczonych rodziców nieszablonowym prezentem albo szukacie dekoracji do pokoju dziecięcego? Jeżeli odpowiedź, na którąś część pytania jest twierdząca to dzisiejszy wpis jest właśnie dla Was.
DSC_0041
Chciałabym Wam pokazać jak niedużym nakładem pracy i środków zrobić coś wyjątkowego.
DSC_0004
Będziecie potrzebować ramki na zdjęcia z szeroką ramą, figurki misia, styropianowych jajeczek, farb, drucików, kawałka kolorowej tektury, mocnego kleju. Najpierw przygotowujemy ramkę. Z gotowej ramki na zdjęcia, zostawiamy ramę i plecy.
DSC_0007
Z kolorowego kartonu wycinamy tło.
DSC_0008DSC_0011
Jajeczka lekko ugniatamy żeby nadać im kształt baloników, a następnie malujemy. Czekamy aż farby wyschną.
DSC_0012DSC_0016
Następnie zaczynamy przyklejać gotowe baloniki.
DSC_0023
Pierwsze to brzegów ramki, a potem już same do siebie.
DSC_0025
Figurkę misia przyklejamy do ramki.
DSC_0028
Z kolorowych drucików odcinamy kawałki takiej długości żeby starczyło od balonika do ręki misia. Druciki skręcamy razem i przyklejamy do ręki misia. Drugą stronę drucików wbijamy w poszczególne baloniki.
DSC_0029
Z kawałka tektury wycinamy małe trójkąty, które malujemy farbami w kolorze baloników.
DSC_0031
Gdy elementy wyschną przyklejamy je do baloników maskując lekko drucik.
DSC_0045
Na koniec można do baloników przykleić literki z imieniem dziecka lub zostawić tak jak jest. Prezent od serca gotowy.

8.02

Niezobowiązujący prezent

DSC_0031

Dzisiaj szybki pomysł na mały walentynkowy prezent. Jest niezobowiązujący więc wcale nie musi się wiązać z wyznaniem miłości. Inspiracją do zrobienia projektu było zdjęcie znalezione na Pinteres, tu znajdziecie oryginał.
DSC_0003
Do zrobienia wisienek potrzebne będą dwa okrągłe lizaki, różowa/czerwona bibuła, zielona bibuła, kawałek drucika, nożyczki i ewentualnie klej.
DSC_0005
Z różowej bibuły wycinamy kawałek 8,5 x 17,5 cm. Z zielonej wycinamy 3 paseczki ok 0,5 cm na 20 cm.
DSC_0008
Różową bibułę składamy na pół i zakręcamy na lizakach, tak jak papierek.
DSC_0010
Jednym z kawałków zielonej bibuły odkręcamy część różowej bibuły i patyczek.
DSC_0016
To samo powtarzamy z drugim lizakiem.
DSC_0017
Drucikiem łączymy lizaki.
DSC_0020
Drucik maskujemy kawałkiem zielonej bibuły. Jeżeli potrzebujecie końce bibuły można przykleić do patyczka klejem.
DSC_0022DSC_0024
Z zielonej bibuły wycinamy listek i za pomocą kleju lub paska bibuły mocujemy do patyczka.
DSC_0026
Wisienkowa niespodzianka gotowa.