Dzisiaj taki wpis techniczny. Dzięki niemu będziemy mogli stworzyć kolejne elementy dekoracji stołu, na przyjęcie.
Potrzebne będą jakieś suszki (ja użyłam wyschniętych kwiatków limonium, testowałam też ususzoną gipsówkę) barwnik do tkanin, naczynia na farby oraz papierowy ręcznik. Farby do tkanin rozpuszczamy w wodzie.
Następnie zanurzamy gałązki suchych roślin. Zostawiamy suszki w barwniku na jakieś 10 minut.
Po tym czasie wyciągamy je i odkładamy na papierowy ręcznik. Gałązki zostawiamy na ręczniku do całkowitego wyschnięcia.
Gotowe. Takie ufarbowane gałązki wykorzystamy do dalszych dekoracji. Bądźcie czujni:)
Być może szykuje się u Was jakieś przyjęcie, a może zaczynacie planowanie wesela albo szykujecie jakiś baby shower? Jeżeli brak Wam pomysłu, to specjalnie dla Was przygotowałam całą serię wpisów na pełną dekorację stołu.
Na pierwszy ogień idą serwetki. Oczywiście można kupić papierowe, ale oryginalniejsze będą takie materiałowe. Zrobienie własnych serwetek jest bardzo proste.
Potrzebny będzie bawełniany jasny materiał, barwnik do tkanin i miska z ciepłą wodą. Materiał tniemy na kwadraty (u mnie o boku 40cm). Niczym nie obszywany brzegów. Taki postrzępiony brzeg ma bardziej boho charakter.
W misce z wodą rozpuszczamy barwnik. W przygotowanym barwniku moczymy materiał. Delikatnie odsączamy materiał z nadmiaru wody i rozwieszamy do wyschnięcia.
Gdy serwetka wyschnie składamy ją na pół w trójkąt. Następnie zawijamy w rulon i zawiązujemy supełek.
Gotową serwetkę układamy na talerzu. Gotowe
Wymyślenie prezentu dla jednej z najważniejszych osób w naszym życiu nie jest czasem łatwe.
Dlatego przychodzę do Was z pomysłem.
Do zrobienia prezentu na Dzień Mamy potrzebujecie wydruku (do pobrania poniżej), suchych kwiatków, kawałka wstążki, nożyka, linijki, podkładki (może być deska do krojenia) oraz nożyczek i taśmy dwustronnej.
Za pomocą nożyka i linijki robimy cztery otwory. Na obu krótszych bokach małego prostokąta oraz na obu dłuższych bokach. To pozwoli nam przełożyć kwiatki i wstążkę. Na zdjęciach poniżej będzie lepiej widać o co chodzi.
Następnie lekko nacinamy, ale nie przecinamy do końca boki większego prostokąta. Dzięki temu łatwiej będzie nam zgiąć karton.
Za pomocą nożyczek nacinamy kawałki brzegów tak jak widać to na zdjęciu i od spodu (tam gdzie nie ma napisu) podklejany taśmą dwustronną.
Następnie sklejamy boki pudełka.
Wstążkę przewlekamy przez otwory. Suszone kwiatki przekładamy przez dziurki. Zawiązujemy kokardkę i gotowe.
Troszkę majówka mnie rozleniwia i do pracy ciężko się zabrać. Dlatego dzisiaj coś szybkiego i łatwego na dodatek.
Prosta dekoracja, którą można zawiesić na ścianie lub na drzwiach. W sumie wszędzie gdzie Wam przyjdzie do głowy.
Potrzebne będą, obręcz, sztuczne kwiatki, kawałek drutu, wstążka oraz obcęgi.
Z gałązki sztucznych kwiatów odcinamy dwa kawałki.
Za pomocą drucika mocujemy do obręczy. Wystarczy drucikiem okręcić gałązkę i obręcz.
Na koniec na środku wiążemy wstążkę która oprócz tego że ładnie wygląda maskuje końce gałązek. I gotowe.
Do kolczyków dołącza spinka. Technika produkcji jest taka sama jak kolczyków. Wystarczy wprowadzić małe zmiany żeby wyczarować kolorową spinkę. Tak jak w przypadku kolczyków potrzebne będą arkusz plastiku termokurczliwego, flamaster, papier ścierny, nożyczki, kredki, baza do spinki, mocny klej i elementy dekoracyjne. Znowu skorzystałam z gotowych wzorów kwiatków z internetu. Tym razem nie odrysowywałam kwiatków oddzielnie tylko połączyłam trzy będące podstawą spinki. Odrysowane elementy wycinamy, matowimy i kolorujemy. Następnie wypiekamy w piekarniku. Po wystygnięciu sklejamy elementy ze sobą i gotowe.
P.S. Do zrobienia zdjęć wykorzystałam grafiki znalezione na Pinterest.
Miły Gościu na naszym blogu używamy ciasteczek. Goszcząc u nas zgadzasz się na to!