Jak zorganizować dekoracje w stylu „lemon party”? Nic trudnego.
Wystarczy kupić trochę cytryn, pomarańczy, grapefruitów i limonek. Do tego przydadzą się kubeczki, talerzyki i słomki w żółtym kolorze. Jak dołożycie papierowe dekoracje z zeszłego wpisu to przyjęcie robi się samo:)
A tak już bez żartów to obecnie można dostać w sklepie prawie wszystko co ma motyw cytrynki. Od wazonów, serwetek i zastawy stołowej po świeczki. Wystarczy kilka elementów żeby nadać charakteru imprezie. Z resztą zobaczcie sami na zdjęciach.
Cytrynki dobrze łączą się również ze stylem włoskich wakacji więc możecie połączyć oba motywy i stworzyć coś niepowtarzalnego.
Wakacje zaczęły się na dobre więc będzie pewnie wiele okazji do towarzyskich spotkań i spędzania czasu na świeżym powietrzu. Tak jak co roku w okresie lata powracają owocowe motywy.
Nie mogłam się oprzeć i mam dla Was pomysł na imprezowe dekoracje z motywem cytrusów. Myślę, że jest to bardzo łatwy do zrealizowania temat ponieważ przed wakacjami w wielu sklepach pojawiają się akcesoria z cytrynkami, pomarańczami i limonkami. Na pierwszy ogień idą akwarele i papierowe dekoracje. Jeżeli macie dzieci w wieku szkolnym myślę, że chętnie pomogą Wam w tworzeniu takich dekoracji.
Potrzebne będą akwarele, pędzelek, papier do akwareli, dziurkacz, nożyczki i długopis.
Na papierze malujemy kształt cytrusów oraz liście. Czekamy aż farby wyschną.
Następnie wycinamy obrazki zostawiając biały margines.
Część wyciętych kształtów możemy wykorzystać do dekoracji prezentów. Tak jak widać to na zdjęciach.
Z części możemy zrobić winietki z imionami gości.
Możemy również stworzyć znaczniki do kieliszków. Wystarczy, że natniemy brzeg kartonika, dziurkaczem zrobimy otworek i napiszemy imię właściciela kieliszka.
Jeżeli jeszcze Wam mało zastosowań papierowych cytrusów to można je porozkładać na obrusie jako dekorację.
Wiem, że nie wszyscy mają smykałę do majsterkowania, a czasem chcieliby zrobić coś kreatywnego. Zdaję sobie również sprawę, że nie każdy ma szafę gdzie trzyma zapasy na różne projekty DIY. Super rozwiązaniem obu tych problemów będą gotowe zestawy kreatywne.
Można je kupić za nieduże pieniądze. Dodatkowo jak potrzebujecie włożyć w pracę coś od siebie to można taki projekt dostosować do własnych potrzeb.
Swój zestaw postanowiłam trochę zmienić tak żeby bardziej pasował do tego co mi się podoba.
Zamiast użyć gotowych farb wykorzystałam bejcę do drewna.
A drewniane, dekoracyjne elementy zamiast malować pokolorowałam kredkami.
Całość złożyłam według własnych upodobań wykorzystując te dodatki, które podobały mi się najbardziej. Jeżeli też chcielibyście zacząć swoją przygodę z majsterkowaniem to polecam wypróbować jeden z kreatywnych zestawów.
Jak to jest u Was w domach? Zajączek wielkanocny przynosi prezenty czy nie? U mnie raczej obdarowujemy się jakimiś symbolicznymi słodkościami.
Jeżeli chcielibyście zapakować małe słodycze tak żeby wpisywały się w wielkanocny klimat to poniżej instrukcja.
Potrzebne będą słoik z pokrywką figurka zająca (myślę, że może być też kurka czy owieczka) klej i oczywiście słodycze U mnie czekoladowe jajeczka).
Za pomocą kleju przyklejamy figurkę do pokrywki. Czekamy aż klej zwiąże.
Do słoika wkładamy słodycze, zakręcamy i gotowe. Niewiele trzeba żeby nadać zwykłym cukierkom trochę bardziej świątecznego charakteru.
W tym roku na wielkanocnym stole królują żywe dekoracje. I nie mam tu na myśli króliczków czy kurczaczków.
W ostatnim wpisie pokazałam Wam jak zrobić prostą dekorację na stół z wykorzystaniem wiosennych kwiatów, a teraz pokażę jak zrobić równie prostą dekorację na wielkanocne śniadanie.
Potrzebne będą małe doniczki, ziemia, nasiona szybko kiełkujących roślin np. rzodkiewki lub rzeżuchy, znaczniki do rośli i coś do pisania. Do doniczek wsypujemy ziemię.
Na wierzch wysypujemy nasiona. Nasiona rzodkiewki można lekko przysypać ziemią, nasion rzeżuchy nie musimy niczym przysypywać. Całość podlewamy.
Gdy nasiona skiełkują na znacznikach wypisujemy imiona gości.
Znaczniki umieszczamy w doniczkach, a same doniczki umieszczamy na talerzykach i dekoracja gotowa.
Miły Gościu na naszym blogu używamy ciasteczek. Goszcząc u nas zgadzasz się na to!