miliGoście - serdecznie na co dzień

25.10

Coś na słodycze

DSC_0008

Czy będziecie w drużynie zbierającej cukierki czy tej co będzie je rozdawać, torba na halloweenowe słodycze się przyda.
DSC_0015
Nie potrzeba wiele.
DSC_0001
Wystarczy materiałowa torba (potrzebna jest tylko jedna jej strona więc jak macie jakieś napisy z drugiej strony to nie problem) flamaster do tkanin oraz podkładka. Podkładkę (może to być karton czy deska do krojenia) władamy do środka torby.
DSC_0003
Flamastrem malujemy pajęczynę. I gotowe.
DSC_0014
Teraz wystarczy tylko pamiętać żeby kupić cukierki.

18.10

Smaczne upiory

DSC_0038

Mam dzisiaj dla Was pomysł trochę jesienny, a trochę już na Halloween.
DSC_0048
Jeżeli szukacie inspiracji w temacie jedzeniowym na przyjęcie Halloween albo po prostu chwielibyście zjeść coś dobrego to ten wpis jest dla Was. Jesienią często na moim stole gości zupa dyniowa. Nie podzielę się własnym przepisem bo gotuje na oko albo zmieniam proporcje, ale godnym polecenia i przetestowanym jest przepis stąd.
DSC_0043DSC_0052
Zupę dyniową najbardziej lubię z domowymi grzaneczkami albo z groszkiem ptysiowym. Tym razem skusiłam się na ” upiory” z ciasta francuskiego. Myślę, że może być to dobry pomysł na imprezę halloweenową. Można podać coś ciepłego do jedzenia (i szybkiego w przygotowaniu) i jednocześnie związanego z tematyką imprezy.
DSC_0003
Potrzebne będą ciasto francuskie papier do pieczenia, szklanka, słomka i wykałaczka lub patyczek do szaszłyków.
DSC_0007
Ciasto rozwijamy i szklanką wycinamy koła.
DSC_0008
Za pomocą słomki wycinamy oczy i usta. Można patyczkiem poprawić kształty otworów.
DSC_0011
Zanim przełożymy ciasto na papier lekko rozciągamy je. Raz na jakiś czas zaglądamy do piekarnika i sprawdzamy czy nie należy poprawić wyciętych otworów bo ciasto francuskie rośnie.
DSC_0014
Pieczemy aż ciasto się zarumieni w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Po upieczeniu czekamy aż upiory wystygną i ze smakiem zjadamy.

11.10

Jesienny obrazek

DSC_0031

W tym roku jesienne dekoracje zdominowały różnego rodzaju pomysły z motywem grzybowym.
DSC_0035DSC_0027
Spokojnie dam Wam odpocząć od grzybów co najmniej do kolejnej jesieni. Dzisiaj ostatni wpis z grzybem w roli głównej. Pokażę Wam jak zrobić proste obrazki.
DSC_0015
Potrzebne będą wydruk rysunku grzyba (ja pobrałam rysunki stąd), drewniana podkładka, taśma dwustronna, gałązki, sznurek, gorący klej.
DSC_0017
Odrysowujemy i wycinamy obrazek.
DSC_0018
Za pomocą taśmy przyklejamy go do podkładki.
DSC_0019
Z gałązek wyplatany wianek.
DSC_0021
Gotowy wianek przyklejamy gorącym klejem.
DSC_0024
Od spodu przyklejamy sznurek.
DSC_0023
I gotowe

4.10

Skarby jesieni

DSC_0015

Myślę że to już czas żeby zacząć zbierać jesienne skarby.
DSC_0014DSC_0013
Orzechy, kasztany i żołędzie gdzieś trzeba przechować.
DSC_0023
Dobrym pomysłem będzie przygotowanie tematycznych słoiczków. Słoiczki nie tylko pomieszczą skarby jesieni, ale jeszcze będą stanowić dekorację.
DSC_0002
Potrzebne będą słoiki, drewniane grzybki, bejca, trochę oleju lub oliwy, klej lub taśma dwustronna.
DSC_0003
Kapelusze, drewnianych grzybków bejcujemy.
DSC_0006
Następnie wcieramy olej.
DSC_0009DSC_0011
Gdy olej wsiąknie przyklejamy grzybki do nakrętek. I gotowe.

27.09

Grzybki

DSC_0041

Dzisiaj bez zbędnego wstępu bo szkoda czasu gdy mamy taką piękną jesień.
DSC_0036
DSC_0032
Pokażę Wam kolejny grzybkowy pomysł.
DSC_0002
Potrzebne będą masa papierowa, farby, drucik. Dodatkowo do dekoracji przydadzą się sztuczny mech, kawałki kory, klosz.
DSC_0004
Z masy papierowej tworzymy kapelusz grzyba.
DSC_0006
Następnie robimy nóżkę.
DSC_0008
Całość nadziewamy na drucik i zostawiamy co wyschnięcia. Moja masa papierowa nie była najświeższa i grzybki po wyschnięciu miały raczej gruzełkowatą fakturę. Uważam, że w tym przypadku to zaleta, a nie wada, ale jeżeli chcielibyście gładką powierzchnię pomyślałabym o innym materiale.
DSC_0010DSC_0016
Suche grzybki malujemy farbami. Następnie robimy dekoracje.
DSC_0018
U mnie grzybki (uważam, że śmiało można powiedzieć, że są jak kurki) zostały wbite w kawałki kory. Mchem dodałam trochę koloru. Całość przykryłam kloszem co powoduje, że całość wygląda jak eksponat w muzeum.