Wakacje, znowu są wakacje…
Uwielbiam letnie wieczory. To że jest dłużej jasno, zapach powietrza po upalnym dniu, barwę popołudniowego światła. Jak próbuję sobie przypomnieć jakieś wakacyjne obrazy przed moimi oczami ukazują się same wspomnienia letnich popołudni i wieczorów.

Zazdroszczę trochę mieszkańcom ciepłych regionów takiego biesiadowania na świeżym powietrzu gdzie obiad płynnie zamienia się w kolacje, a kolacja niepostrzeżenie zamienia się w we wspólne rozmowy do późnych godzin nocnych. Panuje ogólne rozleniwienie nikt się nie spieszy, a czas bezkarnie ucieka przez palce. Już nie mogę się doczekać swoich wakacji i wielkiego nic nie robienia:)

Żeby wprowadzić się w letni nastrój i oderwać od robienia list rzeczy potrzebnych na wyjazd, postanowiłam zrobić serwetki z kotwicami. Motyw idealny na wakacje i modny w ostatnich sezonach.
Do zrobienia serwetek potrzebujemy kawałka grubszej tkaniny (ja kupiłam granatowe płótno o wymiarach 0,5m x 1,5m) papierowej taśmy malarskiej, farby do tkanin, kawałka pianki, taśmy dwustronnej, pokrywki i pędzelka. Materiał tniemy na kawałki. Z tej ilości materiału, który kupiłam wyszły 4 serwetki, które moja kochana mama obszyła mi na maszynie.

Następnie wykorzystując papierową taśmę robimy kratkę dzięki, której uzyskamy w miarę równy wzór na serwetce.

Z pianki wycinamy kształt kotwicy i taśmą dwustronną przyklejamy do pokrywki.

Pędzelkiem nakładamy farbę na przygotowany stempelek i odciskamy po kolei wzór w przygotowanych miejscach na serwetce. Po wyschnięciu farby wzór zaprasowujemy przez szmatkę. Proszę bardzo mamy idealną podkładkę na stół przy, którym możemy spędzać letnie wieczory.
Marta