Symbol jesieni
Przywitaliśmy jesień. Miejmy nadzieję, że będzie dla nas łaskawa. Początek nowej pory roku wiąże się zawsze z ekscytacją. Po upalnym lecie marzymy o chłodniejszej kolorowej jesieni, znużeni jesienną słotą chwielibyśmy śnieżnej zimy, po zimowej chlupie śnimy o wiosennej zieleni, a po fali wiosennych alergii znowu wyczekujemy wakacji. I tak przez cały czas, życie kołem się toczy.

Jak już na wstępie ustaliliśmy jesteśmy teraz w fazie zachwytu jesienią. A jak mówimy o tej orze roku to kojarzy się ona najczęściej z kolorowymi liśćmi, ludzikami z kasztanów i od jakiegoś czasu z dynią.

I ja mam dziś dla Was pomysł na dyniową dekorację. W zeszłym roku pokazywałam jak zrobić dynie z gipsu to w tym roku zaprezentuję dynie z żywicy.

Potrzebne będą forma silikonowa, żywica epoksydowa, barwniki, naczynie do mieszania oraz coś czym można masę mieszać. Najpierw przygotowujemy żywicę. Mieszamy ją według wskazań producenta. Tym razem zastosowałam metodę objętościową, mieszania żywicy z utwardzaczem.

Następnie dodajemy barwniki.

Sugeruję robić to ostrożnie ponieważ niektóre barwniki są bardzo intensywne (lekko się zdziwiłam gdy po dodaniu jednej kropelki czerwonego barwnika uzyskałam bardzo mocny pomarańcz). Gotową masę przelewamy do silikonowej formy. Czekamy aż żywica się utwardzi.

Następnie wyciągamy dynie. W związku z tym, że specjalnie nie stosowałam żadnych metod pozbycia się pęcherzyków powietrza to można obserwować je w zastygłej żywicy. Tak jak pisałam wcześniej byłam zaskoczona intensywnością barwy i zdecydowałam się na koniec zastosować spray, który powoduje efekt matowego szkła. Miało to na celu zniwelować trochę tą jaskrawość.