Superlekkie kolczyki
Jeżeli lubicie efekt wow, ale jednocześnie cenicie komfort to plastikowe kolczyki są właśnie dla Was. Lekkie, w każdym kolorze jaki wymyślicie i tak naprawdę bez ograniczeń co do kształtu. Dla mnie idealna opcja na wiosnę i lato.

Wystarczy t-shirt, jeansy, duże kolorowe kolczyki i nic więcej nie trzeba.

To teraz zdradzę jak takie cuda zrobić.

Potrzebne będą arkusz plastiku termokurczliwego, kawałek papieru ściernego, kredki, flamaster, nożyczki, sztyfty do kolczyków, mocny klej, blaszka i papier do pieczenia. Dodatkowo można wykorzystać jakieś metalowe elementy do robienia biżuterii.

Odrysowujemy lub rysujemy wzór kolczyków wykorzystując flamaster. Pamiętajcie, że narysowany obrazek skurczy się pod wpływem temperatury o ok 50-60%.

Wzór wycinamy.

Za pomocą papieru ściernego lekko matowimy powierzchnię.

Kolorujemy wybraną kredką (można użyć też farb lub flamastrów).

Robimy dziurki.


Ten etap można pominąć, ale jeżeli chcecie, gotowe kwiatki po wypiekaniu można umieścić między kolczykiem, a uchem i kolczyk będzie stanowił środek kwiatka. Tak jak widać to na zdjęciu. Pokolorowane formy kładziemy na papierze do pieczenia i pieczemy od 3 do 5 minut w piekarniku nagrzanym do 150 stopni.

Jeżeli chcemy by kształt był powyginany, zanim kwiatki wystygną lekko modelujemy płatki. Zaraz po wyjęciu plastiku z piekarnika jest on plastyczny. Potem zastyga.

Elementy kwiatków sklejamy.

Na koniec przyklejamy sztyft od kolczyków. Są różne rodzaje i w zależności od wizji możecie dopasować rozwiązanie do swoich potrzeb. Gotowe. Niech teraz tylko przyjdzie ciepełko i można szaleć.