miliGoście - serdecznie na co dzień

25.06

Sezon truskawkowy

truskawki1a

W dzieciństwie niecierpliwie czekałam aż zacznie się sezon truskawkowy. Codziennie sprawdzałam na krzaczkach, u dziadków w ogródku czy pojawiły się czerwone owoce. Zawsze pierwsza truskawka była moja, z okrzykami radości biegłam żeby ją pokazać, a potem zjadałam ze smakiem. Teraz w dorosłym życiu smak i zapach truskawek przywołuje wspomnienia beztroski i dziecięcych zabaw w ogrodzie. Truskawki są dla mnie również zapowiedzią zbliżającego się lata, a w związku z tym, że lubię ciepło to bardzo się cieszę, kiedy te pyszne owoce pojawiają się do kupienia (oczywiście mam na myśli polskie truskawki, a nie te importowane).

truskawki2

Truskawki dają nam wiele możliwości wykorzystania. Możemy jeść je świeże, pić w koktajlach zarówno bezalkoholowych jak i z dodatkiem procentów, robić z nich desery, dżemy, wykorzystywać do ciast oraz mogą posłużyć jako inspiracja do zrobienia dekoracji.

Myślę, że w związku z tym, że sezon truskawkowy zmierza ku końcowi warto nacieszyć się smakiem tych owoców i zaspokoić truskawkowy apetyt na cały rok.

A niebawem dla wszystkich miłośników truskawkowego szaleństwa pojawi się instrukcja jak zrobić truskawkowe pompony.

Marta i Gosia

1. Truskawkowa margarita/ 2. Gofry z truskawkami/ 3. Koktajl truskawkowy/ 4.  Pierogi z truskawkami/ 5. Truskawkowe kolczyki/ 6. Papierowe pompony truskawkowe/ 7. Domowy dżem truskawkowy/ 8. Truskawki w czekoladzie

  • Ewa Dybowska

    Ach, poproszę przepis na truskawkową margaritę! :) Ja wczoraj cieszyłam się smakiem truskawek w koktajlu, pycha!

  • Ja robię drinka z tego przepisu:

    składniki:
    150 g świeżych truskawek
    3 łyżki wody gazowanej
    2 łyżki cukru brązowego
    60 ml tequili
    60 ml Cointreau
    2 łyżki soku z cytryny

    kruszony lód (opcjonalnie)

    Truskawki miksujemy z cukrem a następnie łączymy z płynnymi składnikami i lodem. Brzegi kieliszka zwilżamy sokiem z cytryny i obsypujemy białym cukrem aby powstał słodki szronik. Zaznaczę jeszcze, że kieliszek powinien być zimny (ja przed podaniem chłodzę go w zamrażarce). Nalewamy drink, ozdabiamy truskawką, miętą…czym chcemy i gotowe:)

    Muszę jednak przyznać, że moją ukochaną Margaritę serwuje restauracja The Mexican w Warszawie. Drinka podają w ogromnym „wazonie”. Truskawki są w niej w całości, nie miksują ich. Od takiej Margarity może się zawrócić w głowie:)