miliGoście - serdecznie na co dzień

31.10

Ciasteczkowe dynie

ciasteczka_dynie

W tym tygodniu koleżanka podesłała mi link do fajnego przepisu na ciasteczka-dynie. Nie mogłam nie podjąć się wyzwania, skoro w mailu napisała „Gosia zrobisz?:)” To taka mała jesienna inspiracja na weekend. Może komuś będzie się chciało i wyjdą ładniejsze niż moje:)

Czasem dopada mnie taka dziwna przypadłość tzw. dwie lewe ręce i tego dnia nic mi nie idzie. Albo zapominam wyjąć z piekarnika i wszystko się spala albo nie dodaję jakiegoś składnika… Przypomniało mi się jak na studiach chciałam zrobić przyjemność chłopakowi, który mi się bardzo podobał  i upiec dla niego ciasto z jego ulubionym owocem – ananasem. Wszystko było by dobrze, gdybym nie zapomniała dodać cukru, o czym dowiedzieliśmy się dopiero próbując go na imprezie. Ciasto zostało obwołane kotletem i mocno zapadło co niektórym w pamięć. Tak czy siak ów chłopak jest teraz moim mężem, więc z cukrem czy bez dało radę:)

ciasteczka_dynia_04

Wracając do ciasteczek dyniek oto przepis:

Składniki na ok 15 sztuk:

100g masła

100 cukru pudru

200 g mąki

2 żółtka

goździki do dekoracji

żółtko do posmarowania

Ja bym jeszcze dodała skórkę z pomarańczy dla urozmaicenia smaku. 

Wszystkie składniki zagniatamy na gładką masę i odkładamy na 15 min do lodówki. Następnie formujemy z ciasta kuleczki i nacinamy na nich żłobienia jak na zdjęciu. Smarujemy żółtkiem i dekorujemy ogonkiem z goździka. Pieczemy 15 min w temperaturze 180 st. 

Ciasteczka są mega proste, zarówno w smaku jak i wykonaniu. Moja rada jest taka by ich nie spłaszczać przed pieczeniem gdyż i tak opadną. Są smaczne chociaż nie powalające. Fajnie natomiast prezentują się na stole i stanowią frajdę dla dzieci. Polecam:)

Gosia

Przepis pochodzi ze strony http://krokotak.com/2014/10/cookies-pumpkins/