Dzisiaj taki szybki i prosty projekt DIY. Przyda się dla wszystkich wiecznie poszukujących wsuwek, gumek, kolczyków pierścionków czy łańcuszków.
Myślę, że może też być pomocne w pokoju małej księżniczki, ciągle poszukującej spineczek do włosów.
Wiem co piszę bo takie drobiazgi ciągle się gubią i na przestrzeni lat powstało już wiele tego typu pojemniczków, które rozstawiam w różnych kątach w domu. Nie przedłużając, czas na instrukcję.
Potrzebne będą talerzyk (moje są wygrzebane z kartonu na targu staroci), gumowa, plastikowa zabawka, farba w sprayu klej co łączy różne materiały. Figurkę malujemy i czekamy aż wyschnie. Warto wybrać taką co ma jakieś odstające elementy, na których można powiesić pierścionki albo kolczyki.
Następnie za pomocą kleju przyklejamy figurkę do talerzyka i już.
Efektowny talerzyk na pierdółki gotowy.
Co tu dużo pisać. Zaraz swoje święto będą obchodzić Babcie i Dziadkowie.
Nawet jeżeli ze względu na ich dobro ograniczacie wizyty, na pewno będzie im miło jak zadzwonicie z życzeniami albo zostawicie na progu jakiś drobiazg.
Jeżeli nie udało Wam się nic kupić i nie macie pomysłu to mam gotowe rozwiązanie. Wystarczy ceramiczna doniczka lub osłonka na doniczkę i flamaster, który jest przeznaczony do zdobienia ceramiki. Malujecie podobizny Babć i Dziadków wstawiacie do piekarnika na 30 minut na 100 stopni i po wystygnięciu macie gotowy prezent.
Dodatkowo można kupić jakiegoś kwiatka do tej doniczki lub pozostawić to inwencji twórczej dziadków. Taka osłonka pomieści nie tylko roślinki, ale można w niej przechowywać pędzle, długopisy czy akcesoria do gotowania. Dla wszystkich Babć i Dziadków najlepsze życzenia.
Jeszcze jeden pomysł na dekoracyjne świeczki w domu. Tym razem nie będziemy świeczek skręcać tylko wywijać w różne strony.
Instrukcja jest prawie taka sama jak w zeszłym tygodniu.
Czyli moczymy świeczki w wodzie w temperaturze ok 40 stopni przez ok 10 minut. I tu jedna uwaga nie wiem czy to reguła, ale świeczki, które są w 100% ze stearyny nie nagrzewają się i nie można ich wyginać. Może to tylko moje były takie uparte, dajcie znać czy macie podobne obserwacje.
Po nieudanej próbie wróciłam do tych woskowych i po ich rozgrzaniu korzystając z naczynka jako formy, zaczęłam je wyginać. Obie świeczki wygięte zostały w ten sam sposób, a następnie ich końce połączone kropelką ciepłego kleju.
Sposób podpatrzyłam tu.
I gotowe. Świeczki możecie wyginać w różne strony. Jak uda Wam się kupić długie woskowe świece to pewnie będzie można robić więcej kombinacji.
Coraz częściej na stronach internetowych widzę, że pojawiają się świeczki, które są małymi dziełami sztuki. Nie są to już tylko świece zamknięte w pojemnikach. Mają ciekawe formy i piękne kolory.
Czy jest to jakiś nowy trend? Być może. Na Instagramie i Pintereście, można znaleźć inspiracje jak samemu w warunkach domowych stworzyć świeczkę o ciekawym kształcie.
To nic trudnego. Zaraz przekonacie się sami.
Potrzebne będą świeczka im dłuższa tym lepsza, wałek, deska oraz naczynie z wodą. Do naczynia wlewamy wodę o temperaturze ok 40 stopni. Jeżeli nie macie termometru (ja też nie mam) to temperatura ok 40 stopni to taka która powoduje że czujemy ciepło na dłoniach.
Świeczki umieszczamy w ciepłej wodzie na ok 10 minut. Jeszcze jedna uwaga co do świeczek. Lepiej wybrać takie co barwnik mają w całej swojej masie, a nie są tylko pokryte kolorem. Po ok 10 minutach świeczki wyjmujemy z wody. Są bardzo elastyczne.
Kładziemy na desce i wałkujemy, zostawiając górę i dół świeczki nietknięte.
Następnie za pomocą obu dłoni skracamy świeczkę. Przy dłuższych świecach można zrobić tych skrętów więcej.
Czekamy chwilę aż świeczka się schłodzi i zachowa swój kształt i gotowe.
Ilość atrakcji sylwestrowych w tym roku będzie raczej ograniczona. Spodziewam się (choć może mylnie), że wiele osób będzie tą noc spędzać w domach.
I dla tych wszystkich, którzy chcieliby przygotować coś wyjątkowego mam kilka pomysłów na sylwestrowe dekoracje. Ci którzy są tu dłużej mogą zobaczyć, że część z tego co pojawia się na blogu wykorzystuje wielokrotnie. Nawet jak są to noworoczne ozdoby.
W zeszłym roku były zegary, które teraz służą jako wisząca dekoracja. Jak zrobić zegary znajdziecie tu. Wcześniej pokazywałam również jak można zrobić papierowe rozety do zawieszania oraz papierowe gwiazdki. Tu znajdziecie pomysł jak oznaczyć kieliszki żeby nie było zamieszania.
A dzisiaj pokażę jak wykonać torebeczki na konfetti.
Potrzebny będzie kolorowy papier, taśma dwustronna, nożyczki, linijka i ołówek oraz konfetti (można kupić gotowe lub zrobić dziurkaczem). Do moich torebeczek wykorzystałam papier do pakowania prezentów.
Wycinamy prostokąt o wymiarach 7 x 17 cm.
Taśmę dwustronną przyklejamy na jednym krótszym boku oraz na 3/4 długości obu boków dłuższych.
Sklejamy krótsze boki razem – tworzy się taki pierścień jak widać na zdjęciu.
Następnie sklejamy boki z jednej strony pierścienia.
Wsypujemy konfetti. U mnie są to gwiazdki, które często zdobią świąteczny stół.
Po wsypaniu konfetti sklejamy następne boki, ale w taki sposób by linie były prostopadle w stosunku do dna torebki. Tworzy nam się taki trójwymiarowy pojemniczek.
Taką paczuszkę można wręczyć gościom lub domownikom i gdy wybije północ hucznie uczcić Nowy Rok.
Miły Gościu na naszym blogu używamy ciasteczek. Goszcząc u nas zgadzasz się na to!