Kolejka linowa
Jak najlepiej dostać się do górskiego miasteczka? Oczywiście kolejką linową;) Tak jak pisałam ostatnio chcę utrzymać dekoracje świąteczne w jednym stylu.

Cały koncept zaczął się od kalendarza adwentowego. Jak tylko zobaczyłam pudełka w kształcie wagoników górskiej kolejki, w mojej głowie wybuchły fajerwerki.

Od razu zrodziły się pomysły na pozostałe elementy świątecznego wystroju.

Do zrobienia kalendarza potrzebne są pudełka wagoniki, sznurek, zawieszki z numerkami i oczywiście wypełnienie. U mnie tradycyjnie w kalendarzu adwentowym znajdują się słodkości. Ze względu na ograniczone miejsce, nie było szans żeby pomieścić 24 wagoniki. Zdecydowałam się na dodanie pudełeczek, które miałam z zeszłego roku. Jakbyście nie zgadli to te zwykłe pudełeczka udają filary potrzebne do utrzymania kolejki;) Więc jak ktoś zapyta to tak właśnie miało być:)


Złożone wagoniki oraz pudełka wypełniamy zawartością. Dodajemy numerki, a następnie łączymy za pomocą sznurka. Wieszamy całość w wybranym miejscu, dodajemy sznur światełek i gotowe.