Jesienny haft
Nie taka ta jesień straszna. Wraz z nią mamy kolorowe liście, różnorodne dynie, jabłka, grzyby i dłuższe wieczory. Choć nie jest to moja ulubiona pora roku to doceniam to co z sobą niesie i cieszę się jej bogactwem.

Te wieczory, o których wspomniałam przeznaczam na projekty DIY i nie wiem czemu, ale po okresie letnim gdzie weny było jakby mniej teraz mam wiele pomysłów.

Dzisiaj mam Wam do pokazania haftowany jesienny obrazek. Nic trudnego, raczej podstawowe ściegi. Myślę, że idealne na dłuższe wieczory.

Potrzebne będą tamborek, tkanina bawełniana, kolorowe nici, ołówek, koraliki, igła, farby np akrylowe, pędzelek.

Na materiale rysujemy wzory. Od Was zależy co chcecie umieścić na obrazku.

Rozcieńczonymi farbami malujemy wybrane fragmenty kompozycji. Czekamy aż materiał wyschnie.

Wykorzystując nici wyszywamy wzory. Tam gdzie możemy lub chcemy przyszywamy koraliki. U mnie sprawdziły się jako owoce na drzewach. Dobrze jest ustalić sobie z jakich kolorów chcemy korzystać i czy wzajemnie do siebie pasują.


Gotowy obrazek możemy wyciągnąć z tamborka i naszyć np na poduszkę albo podkleić od spodu nadmiar materiału i zawiesić tamborek jak obraz na ścianie.